
Galeria
komentarze
dodaj komentarzProponuje wczytac się w ich podpisy na murach a pozniej w szkołach zapytac nauczycieli czy słyszeli o takich pseudonimach ,i juz mamy połowę tego bydła wyłapane,
no i co z tego jak znajdzie sie konfident i kogos wskaze aby ukarac taka osobe trzeba zlapac ja na goraco inaczej sie nie przyzna
dobre i to zawsze coś, powinien jeszcze być monitoring.(tylko dobry)
zle się dzieje ze na oczach rodziców dziadków ksiezy katechetów nauczycieli rosnie takie bydło z tego juz nic nie będzie ,po wyłapaniu tego czegos zwanego człowiekiem proponuje na tym robic doswiadczenia chocby z walką z wirusami ptasiej ,swinskiej grypy.Chociaz w ten sposób społeczenstwo będzie miało z nich jakis pozytek
Jak tanio można zostać kapusiem...Moim zdaniem takie praktyki są niewychowawcze i niemoralne. Donos złoży pewnie jakiś młodzian, a jak dostanie kaskę, to już mu tak może zostać. Może lepiej zorganizować jakieś społeczne patrole po mieście, niech mieszkańcy się dogadają i sami zrzeszeni w jakieś wspólnoty "dzielnicowe" pilnują swoich terenów. To byłaby skuteczniejsza obserwacja niż najdroższy monitoring. A na interwencję wołać policję oczywiście.
wolę miec kapusiów wokoło i czyste miasto .
grześ chyba sam nie wierzysz w to co piszesz, juz widze jak ludzie w czynie społecznym będą patrolowac miasto to raz, a dwa uwazasz ze spokojni ludzi zwruca uwagę bandzie wyrostków czesto pijanej? moim zdaniem najelpszym rozwiazaniem jest dobry monitoring
Monitoring jest ułudą. Australijskie miasta np. przez wszechobecny monitoring stały się małymi "państwami policyjnymi". JA nie chcę żyć w orwellowskim świecie, osobiście wolę żyć wśród ludzi wolnych, odpowiedzialnych za swoje czyny i społecznie przystosowanych, a nie w złotej klatce. A te patrole społeczne funkcjonują i sprawdzają się już w Polsce i są przykładem właśnie istnienia społeczeństwa obywatelskiego. Wszystko ma państwo kontrolować? Sorry, to już było...Stworzenie patroli jest wysiłkiem, wymaga czasu, ale jest lepszym rozwiązaniem w dalszej perspektywie, niż monitoring, czyli kamerki.
Grzes chyba ze Ty i tobie podobni będą patrolowac ja płacę podatki i to spore wiec wymagam ładu porzadku i odpowiedzialności
a jaka jest różnica pomiedzy monitoringiem a patrolami - w społeczeństwie pokutuje przesąd że donoszenie jest złe - a wypadku kradzieży , pobicia to też jest kapowanie czy obywatelski obowiązek - chyba mylimy epoki
Obywatelski obowiązek...wiem, ale nie powiem, jak na tym nie zarobię? Jestem świadkiem przestępstwa, ale nie zareaguję, jak nie zarobię? Jeśli ktokolwiek widział sprawców tych bazgrołów na blokach, powinien interweniować natychmiast, a nie czekać na ewentualną nagrodę pieniężną. Patrol społeczny nie jest od czynnego reagowania, tylko obserwacji i już sama jego obecność w danym rejonie utrudnia "robotę" wandalom i drobnym złodziejaszkom. Trudno np. obstawić wszystkie osiedla w Aleksie policją i monitoringiem, a poza tym policja jest nieskuteczna w odstraszaniu łobuzów, bo ma chyba zbyt skromne środki finansowe i kadrowe. Lepiej, jak ludzie się orientują sami, co się wokoło nich dzieje.
różnica miedzy monitorkigiem a patrolami jest zasadnicza, 1. monitoring daje dowody, 2 jest bezpieczniejszy gdyż obsłygiwać go powinna jakaś służba np polica, 3. monitoring daje mozliwość obserwowania innych patalogi na ulicach. oczywiscie monitoring nie wyklucza zwrócenia uwagi na to co sie dzieje przez pozostale osoby. Problem w tym ze gowniarstwo jest bardzi pewne siebie i wrecz agresywne kiedys jak zlapałem gnoi wrecz się rzucali jak wiec kobieta czy osoba starsza ma ci przeciwstawić takiej hołocie?
różnica miedzy monitorkigiem a patrolami jest zasadnicza, 1. monitoring daje dowody, 2 jest bezpieczniejszy gdyż obsłygiwać go powinna jakaś służba np polica, 3. monitoring daje mozliwość obserwowania innych patalogi na ulicach. oczywiscie monitoring nie wyklucza zwrócenia uwagi na to co sie dzieje przez pozostale osoby. Problem w tym ze gowniarstwo jest bardzi pewne siebie i wrecz agresywne kiedys jak zlapałem gnoi wrecz się rzucali jak wiec kobieta czy osoba starsza ma ci przeciwstawić takiej hołocie?
Odnoszę wrazenie ze moim przedmówcą NIE na ręke ze zachecono społeczenstwo do wiekszej spostrzegawczosci i dano mozliwosc zarobku a zarazem ochrony miasta przed wandalizmem .
pytanie o różnice pomiędzy patrolami a monitoringiem było retoryczne, natomiast społeczeństwo czy to zachęcane czy też nie powinno DONOSIĆ o popełnionych i zauważonych przestępstwach, nagroda jest dodatkowym bodźcem,ja stawiam na monitoring - a gdyby nawet była możliwość to i samoloty bezzałogowe najlepiej uzbrojone.Czy sobie wyobrażacie że zachodnie kraje nawyki obywatelskie wykształciły wśród obywateli modlitwą , bo z tego co mi wiadomo to drakońskimi i nieuchronnymi karami
Przekonałem się że dużo ludzi czyta alemiasto lecz niechce się przyznać.O tym wynalasku przez administracje pisałem jusz dawno i to kilka razy, ale jak toś zpoza układzików miałby racje.Wszyscy z boku to głupcy tylko Icek i reszta to mondrale.
Drogi Aleksie!!! Nie dość, że pieprzysz głupoty-bełkoty, to jeszcze językiem, którego wstyd nazwać polskim. Na początku lat 20-tych XX wieku działała w naszym kraju taka grupa pisarzy i poetów, którzy świadomie negowali ortografię. Tylko, że oni ją znali. Twoje brednie świadczą nie tylko o prymitywizmie intelektualnym, ale też o kompletnym nieuctwie. Z takich szeregów rekrutują się prymitywy mażące po murach. A lekarstwo jest - siła!!! Popieram po trosze pomysł Grzesia. Tylko w nieco zreformowanej wersji. Patrol z pałami za pazuchą spuszczający wpi...ol pseudograficiarzom. Konieczny byłby pewien nieformalny układ z policją, żeby pojawiała się z odpowiednim opóźnieniem i po kilku akcjach w stylu Charlesa Bronsona z "Pragnienia śmierci", gnojek długo by się zastanowił zanim by farbę do łapska wziął. Tyle marzeń. Niestety w naszym praworządnym kraju, miejski gnój dewastujący czyjeś mienie jest chroniony, a właściciel broniący swego ma przes..e. Pamiętacie gościa z Rudy Pabianickiej (Banasiak chyba), który dźgnął złodzieja w dupę w wyniku czego menda zmarła. Kilka lat go ciągano, a świadkami oskarżenia byli kompani śmiecia. Podsumowując, nie pomogą patrole obywatelskie, monitoringi ani policyjne akcje dopóki prawo w Polsce nie będzie po stronie obywatela tylko po stronie wandala, gnoja, łobuza i innego ludzkiego odpadu. Uważam się za wierzącego, ale czasem myślę, że walka z aborcją to błąd. Wybacz mi Panie Boże, ale nawet wobec Świąt pewne odruchy trudno powstrzymać.
Mój wujek miał notorycznie okradane pomieszczenie na stryszku, w którym hodował gołębie. Za każdym razem wypieszczone i drogie ptaki przepadały "bez wieści" w ten sam sposób, a odpowiednie służby nie kwapiły się z pomocą. W końcu wujek doprowadził drucik do kłódki, w wyniku czego złodziej podczas akcji zleciał z drabiny i połamał rękę. Wujek zaprowadził złodzieja na posterunek i przekonał się, że był naiwny. Złodzieja puszczono luzem, a wujek miał długo kłopoty.
Jak widzę udowodniliście, ze praworzadnośc i demokracja przeszkadzaja w codziennym życiu ucziwym ludziom! I po co tylu ludzi oddało życie czy zdrowie w walce o demokrację? A wszystko przez to, że przyłapani przestępcy pozostają pod ochroną prawa. A przecież są dwa proste wyjścia: 1. ogłosić wojnę z przestępcami. Jak wiadomo w czasie wojny prawo zezwala na zabijanie ludzi bez prawniczej mitręgi i w wiekszości bez wyroków sądowych. Jeśli już sąd ma się odbyć, to ogłasza się termin rozpoczęcia rozprawy i jednocześnie termin wykonania wyroku. Kar więzienia nie ma. Innym wyjsciem jest pozbawić przestepców ochrony prawnej. Po prostu ogłosić, ze kto łamie prawo, ten sam pozbawia się jego ochrony. Człowiek pozbawiony praw mógłby być zabity przez kogokolwiek, a jego mienie zabierałby zabójca. W takim wypadku nie potrzeba by nawet policji. Ogłaszałoby się, że podejrzany ma zgłosić się do sądu w jakimś terminie, a niestawienie oznaczałoby wyjęcie spod prawa. Ale środowiska policyjne i prawnicze nigdy nie dopuszczą do takich rozwiazań, bo straciłyby rację bytu.
Zastanawiam się jakie koło zatoczyła historia. Minister spraw wewnętrznych Napoleona wpadł na pomysł, żeby zaangażować jedengo z większych przestępców jako komendanta sekcji specjalnej policji i płacić mu za zwalczanie innych przestępców. W ten sposób powstała nowoczesna policja złożona z wyszkolonych przestępców zatrudnionych i opłacanych przez społeczeństwo. Dziś taka policja zaczęła życ własnym życiem (czyli chonić wyłącznie elity) i społeczeństwo musi samo zorganizować się do zwalczania przestępstw, albo opłacać donosicieli, bo płatna policja zajmuje się swoimi sprawami.
Wesoły we właściwy sobie sposób zwracasz uwagę na główny dylemat demokracji. Wszelkie "totale" uważały, że lepiej ubić kilku niewinnych, niż pozwolić aby sprawa uszła płazem. Dzisiejsze demokracje wolą na odwrót. Lepiej niech winny ujdzie bez kary niżby miano kogoś skrzywdzić niewinnie. Doszliśmy więc do absurdu, bo najłatwiej ukarać naiwnego, który się przyznał. Gość idący w zaparte może wodzić tzw. wymiar sprawiedliwości za nos, a my jako społeczeństwo jeszcze za to płacimy. Efekty są nieraz takie jak w słynnej sprawie z Włodowa. I jeszcze ciekawostka. Kiedy postawiłem sobie kawałek płotu z klinkieru, to przedstawiciel firmy ubezpieczeniowej zaproponował mi jego ubezpieczenie. Postąpił w dobrej wierze, ale to znak czasu. Wcześniej, czy później jakiemuś kretynowi przyjdzie do łba wymalowanie jakiegoś bazgroła, czy pseudo kibolskiego hasła. Miejsca w pustym czerepie sporo, więc i głupich pomysłów trochę się zmieści.
wy tu znowu historie poruszacie ,a temat współczesny ,ludzie plujecie jadem a dziecioki maluja mury .Obudzcie świeta ida a wy cały czas swoje ....Burmistrzu współczuje Ci ze musisz reprezentowac tych ludzi
Trochę masz racji, ale żeby problem wyplenić trzeba na sprawę czasem spojrzeć szerzej. Ja mam pomysł dość prosty i radykalny. Zakazać sprzedaży farb w spraju poza specjalistycznymi sklepami lakierniczymi. Każdego kupującego legitymować.Nie będzie to w 100% skuteczne, ale jeśli można dziś kupić takie świństwo niemal wszędzie i mają do tego dostęp głównie małolaty w celach wandalskich to każde ograniczenie ma wartość wymierną.
"Osoba, która wskaże wandali, może oczywiście liczyć na całkowitą dyskrecję. " Buhahah Napewno xD
Kowal czy ty chcesz sie czuc w aleksie jak w jakiejs klatce z monitoringiem ?? Lepiej zeby byly podwojone patrole policyjne i od razu bedzie lepiej ! Na ulicy tez chce miec troche prywatnosci !
a co ma klatka do monitoringu? jak ktos nie ma nic na sumieniu to monitoring mu w niczym nie wadzi. spojrz jak sytuacja wyglada w angli, po napadzie na metro gości w 48 zlapali, a u nas? byłem kiedyś w angli w miescie wielkościa przypominajaca aleksandrów w całym mieście były 63kamery. nie zauważyłem nawet jednego napisu na murze. A co do pomysły Belfra też kiedy myślalem aby spreje ewidencjonować, problem tylko w tym ze kwitłby czarny rynek, lub kradzież. gowniarze kazaliby innym kupować farby. ponad to farby nie można jednoznacznie zidetyfikować. Oprócz spreji, sa jeszcze markery, naklejki, lub zwykła farba. szkoda ze nie ma farb które uniemozliwiają późniejsze malowanie po ich.
Młody a co patroli to ok, ale jakoś w to nie wierze, policja nie moze być wszędzie w tym samym czasie, a nawet jakby była nie mam przekonania czy dużo by zdziałała. aby wyplemić to potrzebny jest monitoring i jakaś jednostka zajmująca sie tylko i wyłacznie dewastacja
Zapomnieliśmy o sprawie podstawowej. Mamy demokrację i w związku z tym należy upewnić się, czy społeczeństwo akceptuje grafitti, czy nie. Jeśli większość aleksandrowian opowie się za istnieniem grafitti, należy pociągnąć do odpowiedzialności osobę która ustanowiła bezprawnie nagrodę dla donosicieli...Kto poda nazwisko tej osoby, otrzyma nagrodę i może być pewien dyskrecji...
wesoły troche optymizmu :) Wesoły małe sprostowanie do grafiti nic nie mam, ale my tu piszemy o mazaniu po murach. grafiti jest sztuka :) (i z reguły występuje w miejscach na to przeznaczonych)
Wszystko jest Kowalu względne. Gdyby za 1000 lat odkopano fragmenty aleksandrowskich bloków z napisami, to byłoby to sztuką jak napisy w ruinach Pompei i Herkulanum. Podobnie z mazaniem po scianach artystów. W latach 50-tych ub. wieku Picasso w czasie zwiedzania Warszawy namalował w pewnym mieszkaniu jednym pociągnięciem pędzla warszawską syrenkę. Typowe grafitti. Gospodarzy szlag trafił, ale nie wypadało zwracać uwagi artyście. Jakby tego było za mało, przewodnicy w późniejszych latach sprowadzali do tego mieszkania wycieczki, aby pokazać dzieło artysty. Lokatorzy mieli przerąbane i dopiero po zmianie ustroju zamalowali syrenkę ku rozpaczy koneserów sztuki. Gdyby po latach okazało się, że któryś z autorów aleksandrowskich napisów zdobył światową sławę, to aleksandrowianie byliby dumni z ocalałych napisów!
na temat tego co jest sztuka a co nie trudno jest dyskutować, po tak nawrdę moge za przeroszeniem narobić na srodku i powiedzieć że to g..wno odzwierdziedla cos... nie jestem także zwolenikiem twurczosci picassa ale grafiti a zwykle mazanie po murach to dwie rózne sprawy.
haha już to widzę, co będzie jak zwiększą patrole, człowiek będzie chciał wyjść wieczorem, i zaraz psy podejdą i będą spisywać, świętego spokoju nie ma w tym mieście ! najlepsze jest to, że co z tego ze kapuś kogoś wskaże, jak nie będzie dowodów ? trzeba na gorącym uczynku złapać
Ale wy macie problemy i tak wasze gadanie nic nie pomoże i tak burmistrz i jego ludzie zrobią cą bedze dla nich lepsze a wasze gadanie nic nie pomoże
Właśnie o to Kowalu chodzi, że po latach ludzie wzruszają się czytając napisy "Jeb...ć Herkulanum", albo "Safona to q..." . Historyk może to potwierdzić.
Buahuahauhaa .. Jezeli myślicie, ze to sie uda to nie mam pytan ;) to jest 21 wiek, ludzie dla kasy zrobia wszytsko! Nawet wkreca swojego 'ziomka' fałszywie zeby zdobyc kanta ;)No ale ta, nadzieja matka głupich, powodzenia ;))
żydzew byl i bedzie jebany juz prawie 100 lat pedałami
kiszunia a kto nie wyplaca swoim pilkarzom pensji no powiedz.Widzew nie ma takich problemow jak Ł*S.Pfff
Na policję raczej nie ma co liczyć. Zbyt zajęci są ratowaniem świata zatrzymując dzieci przechodzące na czerwonym świetle... Czemu tam gdzie są potrzebni to nigdy ich nie ma?
zawsz i wszędzie ŻYDKS .! je**ny będzie. 100leci Lódzkiego Widzew .! jesteśmy potęgom .! . żal czyta poprostu co wy tu lidzie piszecie . buahhaha
605 571 887
609 153 033
Artur Sikora
redakcja@alemiasto.pl
0 605 571 887












