
W piątek, 17 kwietnia 31 Filipińczyków zostało zwolnionych z pracy. Najprawdopodobniej przyczyną zwolnienia był ich wcześniejszy protest przeciwko warunkom, jakie zaoferował im po przyjeździe nowy pracodawca. Zarobki okazały się niższe od tych deklarowanych, nie zapewniono także właściwego wyżywienia.
Najgorszy w całej sytuacji jest fakt, iż goście z Azji z dnia na dzień znaleźli się bez dachu nad głową. Pierwszą noc spędzili na dziedzińcu kościoła w Rąbieniu. O przemarzniętych i głodnych byłych pracowników firmy Okna Rąbień zadbał proboszcz parafii. Od niedzieli wyżywienie oraz schronienie w noclegowni przy ulicy Warszawskiej zapewnił aleksandrowski urząd gminy.
Obcokrajowców odwiedził już konsul generalny Republiki Filipin w Polsce, który zadeklarował pomoc w jak najszybszym powrocie do kraju.
Tymczasem w aleksandrowskiej fabryce okien następują kolejne zwolnienia wśród zatrudnionych tam Polaków. Ma się to nijak do wcześniejszych deklaracji zarządzających firmą o chęci zatrudnienia nowych pracowników.
Więcej informacji w majowym wydaniu biuletynu „Alternatywy44”.
Galeria
komentarze
dodaj komentarzno to czekam na bestsellerową dyskusję.. ;)
A o czym dyskutować? Wszystko zostało już powiedziane w czasie protestu. Oto napis z transparentu: "BĘDZIEMY WALCZYĆ O SWOJE PRAWA. ZWIĄZEK ZAWODOWY FILIPIŃCZYKÓW". Ale burmistrz wyzwał protestujących od rasistów, zamiast porozmawiać i wysłuchać racji i obaw związanych z zatrudnieniem ubogich obywateli Filipin w firmie nastawionej na wyzysk jakichkolwiek pracowników.
Poczynania kierownictwa firmy wzbudzały i wzbudzają bardzo duże wątpliwości. Od początku pobytu pracowników z Filipin w firmie Okna docierały do nas informacje o fatalnych warunkach pobytu i wyżywienia jakie zafundował im pracodawca. Stąd też treść naszych haseł głoszonych podczas protestu mówiących o obozie pracy i niewolnictwie. Mamy żal do Burmistrza Jacka Lipińskiego, że pomimo swoim wcześniejszym deklaracjom o zainteresowaniu zaistniałym "procederem" - jak sam się wyraził, nie wykazał żadnych działań które wcześniej deklarował. Odwrócił " kota ogonem " i zaatakował nas bezpodstawnym, kłamliwym oskarżeniem o rasizm i ksenofobię. Wstyd, że w gminie mieniącej się zaszczytnym tytułem " Gmina Fair Play " mają miejsce tak skandaliczne działania i brak jest jakiejkolwiek reakcji ze strony władz!
wywiad z p.Rolińskim i tam padło przrz prowadzącego wywiad pytanie czy nie szkoda gminie płacic 10 tysięcy złotych za przystąpienie do takiego konkursu jak w/w forumowicz.Więc to jest pic na wode a nie tytuł ,ja tez moge zarejestrowac firme i nadam gminie tytuł super rgmina ale jak zapłacą mi 20 tysięcy złotych .Grunt ze mamy ładną fontanne ,mam zapytanie czy juz policja znalazła tych wandali którzy jesienią zdemolowali fonntanne ,bo to miałobyć lada dzień dzięki super nagranią z monitoringu miasta
Cała strategia PO to jest pic na wodę, im więcej picu, tym lepiej. Za duże pieniądze robi się dziś szkolenia z socjotechniki i psychomanipulacji nie tylko pracownikom banków, ale również aktywnym działaczom partyjnym. Potem taki potrafi idealnie "odwracać kota ogonem", wykręcać się i ślizgać, kłamać w żywe oczy. Potrafi sprzedać ludziom ściemę w gminnej gazetce. Ale "syfa pudrem się nie wyleczy".
Na koniec kwietnia ma być głosowanie nad absolutorium dla burmistrza. Chodźcie ludziska zobaczyć, jak będą radni głosowali. Chodźcie zobaczyć, czy i jaką mamy opozycję.
jak burmistrz moze wychwalac z tak wielkim entuzjazmem firme i co najwazniejsze dzialajaca na terenie naszej gminy ktora tak dyskryminuje ludzi chyba ze sam jest rasista
jak zwalniali 246 polaków nawet palcem w bucie nie ruszył ale jak 31 fi-lipińskich pracowników straciło pracę to bardzo go to poruszyło. W takich warunkach jak Filipińczycy pracowali nasi rodacy czy ktoś przejął się ich losem np. PIP - tylko na manifestacji w obronie miejsc pracy widniały hasła -nie! dla obozu pracy to posądzono nas o rasizm i szowinizm a autor dzisiejszego artykułu dalej nazywa protest "szowinistycznym"
a Polaków trakuje się jescze gorzej ma się za nic tylko na stołkach sobie żyją dobrze jak pączek w maśle wypłata na czas i za miesiąc tyle co człowiek w rok nie ma tyle co nasi urzędnicy
Czego tu nie rozumiecie? Burmistrz nie będzie występował przeciwko swoim. Z kierownictwem "Okien" nie będzie się kłócił bo za dużo straci;(Ot Polityka.
Pracowników z Filipin którzy dotarli w czasie ostrego ataku zimy zakwaterowano w metalowych kontenerach po 6 osób na 12 metrach kwadratowych. A co zrobił wtedy nasz Burmistrz aby pomóc tym biednym ludziom? NIC!!! Cały swój wysiłek włożył w oskarżanie protestujących o rasizm. To właśnie my w swoich hasłach zwracaliśmy uwagę na to, że w Rąbieniu powstał "obóz pracy". PRACA TAK - NIEWOLNICTWO NIE ..... NIE DLA OBOZU PRACY W RĄBIENIU...Atak na nas miał zepchnąć dyskusję na wygodne dla firmy i Burmistrza tory. Odwrócić uwagę od sedna sprawy. A jest nim traktowanie przez firmę pracowników. Dla kierownictwa nie ma znaczenia czy to są Polacy, czy Filipińczycy. Dla nich liczy się tylko zysk. Dla zysku zeszmacą każdego. SZANUJCIE LUDZI, PŁAĆCIE IM GODZIWIE A CHĘTNYCH DO PRACY BĘDZIE NA PĘCZKI!
ale w wiadomosciach łódzkich burmistrz wyszedł na zbawce dla filipińczyków
Skoro wiedzieliście co się tam dzieje to czemu protestowaliście dopiero po sprowadzeniu filipińczyków a nie np. rok wcześniej,przez rok nic się nie pogorszyło-zawsze było źle!Całkowicie zgadzam się z Burmistrzem.I nie bądźmy hipokrytami-pracujemy w Anglii w gorszych warunkach a Anglicy przez to tracą godne stawki i często pracę.
ale anglicy mają takie socjalne ze im to laska a czasami lepiej siedziec na zasiłku niz pracowac na szmacie i zmywaku
No przepraszam bardzo, ale ja w Anglii nie pracuję, prowadzę tu własną małą firmę i nie rozumiem, dlaczego miałabym za te same pieniądze siedzieć za granicą z dala od rodziny. Poza tym poczytajcie sobie o losach pana Przemka Pomorskiego, jak go niemiecki Urząd do Spraw Dzieci i Młodzieży traktuje, jak traktuje się od lat w świetle prawa obywateli polskich w Europie. Co za chora ambicja każe nam być "świętszymi od papieża" i nie dbać o swoje? Nie chcę Polski nacjonalistów i ksenofobów, ale nie chcę też Polski skolonizowanej w imię jakichś durnych idei. A czemu protestu nie było wcześniej? Może nie było zorganizowanej na tyle grupy osób, która miałaby odwagę wyjść na ulicę i powiedzieć coś głośno, może problem nie był na tyle palący, bo nie było kryzysu, a może wszystko zaczęło się psuć w Oknach po zmianie zarządu i nikt wcześniej nie myślał jeszcze o jakimkolwiek proteście. To, że burmistrz powiedział to czy tamto w wiadomościach mnie nie interesuje. Politycy od lewa do prawa doskonalą się w wykorzystywaniu mediów dla własnych propagandowych celów i dlatego należy ich wystąpienia traktować z dystansem. Kto durak, niech wierzy...
Bardzo istotne jest to, że Polska i Anglia są w Unii Europejskiej. Polacy w Anglii mogą pracować legalnie i sami podejmują decyzję czy podjąć pracę i czy warunki im odpowiadają. Mało tego - są chronieni prawem. Przypomnę mało zorientowanym, że Filipiny nie są w UE. Warto nadmienić także, że Niemcy nadal mają zamknięty rynek pracy dla nowych członków UE i nikt nie zarzuca im SZOWINIZMU!!!Organizatorzy protestu nie monitorowały i nie monitorują działalności firm w naszej gminie. To że firma prowadzi bardzo dziwną politykę personalną wyszło dopiero na fali zainteresowania zatrudnieniem pracowników z Filipin. Burmistrz ani nie stanął w obronie miejsc pracy dla Aleksandrowian, ani nie interesował się losem Filipińczyków, chociaż cały Aleksandrów aż huczał od informacji o warunkach w jakich przebywają, o stawce żywieniowej wynoszącej 4,50zł dziennie. Przypomnę że stawka żywieniowa więźnia to 11 - 12 zł dziennie! On jest gospodarzem w naszej gminie i na niego spada odpowiedzialność za brak zaiteresowania. Może nie ma instrumentów prawnych, ale ma moralny obowiązek!
Ty, piotr 123, ty normalnie chory z urojenia jesteś!!! Uspokój się chłopie! Rozumiem, że masz problem z Lipińskim, ale nie próbuj kreować innej rzeczywistości. I nie kłam, bo pójdziesz do piekła!!!
Aby kreować rzeczywistość w Aleksandrowie trzeba mieć na usługach gazetkę gminną i telewizję. Ja komentuję tylko to co widzę. Tobie też radzę baczniej się przyjżeć poczynaniom naszej władzy. Ładnie jest na pokaz, a w kontach....
Panie Piotre osoba która nie potrafi podpisac sie nawet nickiem sama daje swiadectwo ze jest nikim a z nikim się nie dyskutuje
piotr123 pisze: "To właśnie my w swoich hasłach zwracaliśmy uwagę na to, że w Rąbieniu powstał "obóz pracy"... a jeszcze niedawno pisał, że to skandal, żeby nie zatrudniac obcokrajowców tylko Polaków. A czy to nie przez zorganizowaną przez piotra123 manifą pod UG w Aleksandrowie Łódzkim filipińczycy zostali zwolnieni? Wyznawcy niektórych opcji politycznych są stworzeni chyba jedynie do permanentnej krytyki i przepisywania haseł z ulotek rozpowszechnianych przez swoją ukochaną partię. Jak piotr123 tak radykalnie zmienił poglądy to niech w ramach pokuty zatrudni kilku z tych obcokrajowców.
piotr123 pisze: "stawka żywieniowa więźnia to 11 - 12 zł dziennie" - to też wyczytane z ulotek partyjnych?
do obserwatora: Jak nie masz zielonego pojęcia o problemie to nie zabieraj głosu bo piszesz brednie najpierw zapoznaj się z faktami. Wydaje ci się że wiesz wszystko i piszesz jakieś dyrdymały a jaśnie panującego nam Pana J.L. idź jeszcze pocałuj wiesz w co - może poczuję się przez to lepiej bo ostatnio coś mu nerwy puszczają. Takich jak ty teraz bardzo potrzebuje nasz sztukmistrz. Pozdrowionka
"osoba która nie potrafi podpisac sie nawet nickiem sama daje swiadectwo ze jest nikim a z nikim się nie dyskutuje" to był cytat z wcześniejszej wypowiedzi - nie mam takich preferencji jak ty ale musiałeś tego doświadczyc skoro z takim entuzjazmem o tym piszesz (mam nadzieję że już możesz siadac)- a co do tematu to nie jestem zwolennikiem opcji prezentowanych przez pana burmistrza i niejednokrotnie dałem temu wyraz w swojej korespondencji do niego kierowanej
przepraszam zapomniałam się podpisać - a siadać zawsze mogłam -natomiast wracając do problemu to z twoich wypowiedzi nie wynika abyś był kontra do J.L. a jakie ty pisma złożyłeś to nikt nie wie bo nie widział a sprawa Filipińczyków i protestu w obronie miejsc pracy jest Ci obca a ich obecna sytuacja tylko potwierdziła nasz protest - "nie dla obozu pracy w Rąbieniu " 249 polaków straciło pracę bo byli za drodzy i bronili swoich warunków pracy. Filipińczycy stracili ją z takich samych powodów chcieli zarabiać i pracować w godziwych warunkach. Problem jest szerszy niż Ci się wydaje. My uważamy że protest był słuszny i sytacja azjatów tylko to potwierdziła.Życzę wszystkiego dobrego i baczniejszego śledzenia sytuacji w naszym ferplejowskim mieście
każdy może miec swoje poglądy - gdybym miał swoją prywatną firmę zapewne dbałbym przede wszystkim o siebie - myślę że ty również - jeżeli w tej czy innej firmie najniżej zarabiający pracownik zarabiałby powiedzmy 4 tysiące złotych to chyba mało kogo stac by było na założenie w domu okien - takie są niestety prawa gospodarki wolnorynkowej - prywatna firma to nie Caritas i rozdawac nie będzie
znane mi jest co najmniej kilka firm w naszym regionie gdzie praca jest tylko jak przychodzi osoba z pośredniaka to chciałaby zarabiac jak prezes - niestety tak się nie da - do wszystkiego trzeba dojśc
I tu też się nie zgadzam z tobą - jeśli pracodawca płaci głodowe pensje a sam wyciaga z firmy kilka milionów to uważasz że to jest sprawiedliwy podział zysków. Ja rozumiem że taki pracodawca jest włascicielem firmy i jego dochody zawsze bedą wieksze ale gdyby np. z 10 mln które bierze dodatkowo przeznaczył 1 na pensje nic wielkiego by mu sie nie stało. Ludzie lepiej by zarabiali gospodarka by się lepiej kręciła. Tak jest w porządnym kapitaliźmie - pracodawca zarabia ale pozwala zarobić DOBRZE swoim pracownikom a u nas to pensje minimalne ale jednoczesnie chcieliby zeby kupować ich produkty bochcą mieć zbyt tylko za co - weź kredyt brzmi odpowiedź i tak się później dzieje jak w USA że ludzie żyją za kredyty przychodzi krach i nie mają nawet dachu nad głową - ale my na zdrowe zasady w tym kraju musimy jeszcze długo poczekać. Życzę powodzenia i dużo pogody
a co z osobami które od drzwi chcą żeby tylko podbic im obiegówki z pośredniaka nawet nie pytając o zarobki - wielu po prostu nie chce się pracowac
pocztą pantoflowa idzie po miescie kogo szerokim łukiem omijac ,a wystarczyłoby pociagnąc pania z urzedu pracy do odpowiedzialnosci za dawanie ludziom skierowań do zakładów gdzie sa łamane prawa pracy,bhp,i jest mobing .
Panie Obserwatorze, słabo Pan śledzi wydarzenia. Filipińczycy którzy obecnie przebywają we "Wrzosie" zostali zwolnieni za nie stawienie się w pracy. Pojechali do Warszawy poskarżyć się na pracodawcę konsulowi Filipin. Pracodawca uznał iż jest to wystarczający powód do wyprowadzenia ich za bramę. I jeszcze jedno: protestowaliśmy przeciwko zatrudnianiu pracowników spoza UE, a nie przeciwko Filipińczykom. Filipińczycy przybyli legalnie. Nasz protest dotyczył tego "nieetycznego procederu" o jakim mówił "ten który odkręcił póżniej kota ogonem". Nieetycznym procederem jest sprowadzanie pracowników spoza UE w obliczu masowych zwolnień. A Filipińczycy są tylko i wyłącznie ofiarami pracodawcy.
zawsze wsród ludzi znajdiesz tzw. czarne owce i kombinatorów ale należy wybierać takich ludzi którzy chcą pracować i zalezy im na pracy ale jednocześnie trzeba ich docenić i będzie ok. dobra polityka personalna daje dużo dobrego ale dobra wola pracodawcy a znam takich czyni cuda
a ci którzy chca podpisać tylko skierowanie to pracują na czarno za dobre pieniądze - czyli biorą zasiłek i robią na czarno - ale to też wina pracodawców że zatrudniają na czarno tworząc tzw. szarą strefę. Nic się nie dzieje bez przyczyny Gdyby państwo było praworządne to byłyby przestrzegane prawa pracownika nikt nie pracowałby na czarno wszyscy płaciliby uczciwie podatki a wtedy i w budżecie byłoby wiecej pieniędzy a narazie to każdy kto się dorwie do władzy chce się szybko ustawić a w czterech literach ma szarego Kowalskiego niech sobie radzi ale bez tego Kowalskiego nie jedna firma by padła bo pracodawca nie dorabia sie sam tylko pracą ludzi która też jest towarem za który powinno się dobrze płacić żeby mieć porządny produkt i tak się kółko zamyka. powodzenia
Jako były pracownik a obecny pracodawca utwierdzam się w przekonaniu, że lenistwo i zachłanność to główne grzechy, które burzą dobre relacje na linii pracodawca-pracownik. Ani zachłanny właściciel firmy, trzymający ludzi na głodowych pensjach, ani cwany obibok, któremu lepiej się siedzi na zwolnieniu niż "w robocie", dla tego kraju niczym dobrym nie są. Czuję się dość nieswojo, gdy słyszę, że "tera u prywaciarza robi, ale jak szefa nie ma, to sie można troche poo...lać, bo na godzine płaci". I tak samo głupio mi słuchać, kiedy ktoś opowiada, jak poniewiera swoich pracowników, bo trzeba ich trzymać krótko za mordę.
Gdy pracodawca szanuje pracownika ten szanuje pracodawce .Gdy pracodawca co ółroku zmienia bryke jedzie na Szeszele a pracownikowi płaci 7 zł na godzine na zasadzie jest robota to pracuj 12 godzin i sobie odłóz na czasy kiedy będzie jej mniej i będziesz siedział w domu i czekał na telefon.Kazdy kto załozył rodzine jest odpowiedzialny za nia i za dzieci i tak powinno byc z pracodawcą zatrudniłem człowieka wiec jestem za niego odpowiedzialny a zarazem wymagam od niego to co nalezy do jego obowiązku.To tak jakbym dzisiaj powiedział dziecku słuchaj teraz przez tydzien będziesz jadło tylko sniadanie bo ja musze jechac na wycieczke
Jestescie poprostu rasistami! Nie mozecie sie z tym pogodzic? A jak wasi znajomi bycmoze rodzina wyjezdza do Anglii, Niemiec czy Irlandi to jest dobrze?? żal
Potrafisz korzystać ze słownika języka polskiego? To znajdź tam słowo "rasista" i zrozum, co się za nim kryje.
A Niemcy są rasistami? Bronią swojego rynku pracy zamykając go przed nowymi członkami UE, czyli także przed nami. A czy Filipiny są w UE? NIE! My nie mamy prawa bronić swoich miejsc pracy? NIEMCY MOGĄ MY NIE?!! PROTESTOWALIŚMY PRZECIWKO ZATRUDNIANIU PRACOWNIKÓW SPOZA UNII EUROPEJSKIEJ!!!!FILIPINY NIE SĄ W UNII EUROPEJSKIEJ!!! ANGLIA, SZKOCJA, IRLANDIA ITD SĄ!!! Tylko zła wola nie pozwala ogarnąć umysłem tych "niuansów".
Kto miał kiedykolwiek do czynienia z Okna Rąbień wie, jak sprawy się mają. A to co wyprawia teraz burmistrz, jak sobie przypisuje zasługi ratowania Filipińczyków z opresji, gdy wcześniej olewał kłopoty Polaków wykorzystywanych i źle tam traktowanych- to o pomstę do nieba woła. Robi sobie image kosztem cudzego nieszczęścia hipokryta jeden. Hanna Gronkiewicz Waltz, jego koleżanka partyjna, też sobie zrobiła show kiedyś w hospicjum. Widocznie ta opcja polityczna tak ma.
Wszystko załatwiają PRem. Realnego działania albo brak, albo dla dobra własnego i kolesi.
Co jest panie piotrze reklamujesz wasz nowy spocik "wyborczy"?? Zebrało sie kółko wzajemnej adoracji. hehehe
Pnie Piotrze jak pokaże Pan trochę więcej inwencji twórczej oprócz tej którą już wszystkim się Pan chwalił, czyli robienie pikiet (notabene ciągle zmieniając uzasadnienie dla tego spotkania) to możemy porozmawiać o poważnych sprawach. Bo jak na razie wychodzi Pan na zwykłego krzykacza, którego i tak nikt oprócz Pana otoczenia nikt nie słucha. I wcale nie chodzi mi tu o przynależność partyjną, ale o sam fakt wyrażania opinii w sposób chyba tylko dla Pana zrozumiały. Proszę nareszcie zrobić coś pozytywnego dla społeczności naszego miasteczka to porozmawiamy poważnie.Inaczej to szkoda wysiłku.
Trzeba powiedzieć sobie jasno i wyraźnie, że to co mówią poprzednicy na czele z Panem Piotem nie do końca jest przejmowaniem sie losem Filipińczyków, Polaków itp. Niech każdy postronny, czytający komentarze zrozumie, piotr123 to nie kto inny jak p.o. przewodniczącego koła PIS a Aleksandrowie, a inaczej mówiąc najprawdpodopniej kanydat w przyszłorocznych wyborach na stanowisko burmistrza z ramienia PIS, także czy to jest prawdziwe czy to juz jest pokazanie sie to niech kazdy sobie odpowie sam
Tak naprawdę to nie interesują cię Filipińczycy, są tylko pretekstem do rozwinięcia dywagacji i własnych ksenofobicznych przemyśleń. Przez monitor czuć swąd palącego się ze wstydu PiSu. Nakręciliście nagonkę na Filipińczyków i teraz wam głupio. Nawet w takiej sytuacji nie potrafisz wykazać się poczuciem solidarności z nimi. A może byś tak swoją energię skierował na zorganizowanie im pomocy, czy takie odruchy są ci nieznane?
FILIPINCZYKÓW TO WALI CO WY TUTAJ PISZECIE ONI CHCĄ ZABY ICH PRACODAWCA WYWIĄZAŁ SIE Z UMOWY I WSZYSTKO BĘDZIE OK.kŁANIA SIĘ INSPEKCJA PRACY,BHP ,PIP,KARTA PRAW CZŁOWIEKA .
Beny a ja zamiast pomagać Filipińczykom, czym już zajęli się zobowiązani do tego ludzie, jak ambasador Filipin, wolę stworzyć miejsce pracy dla osoby wylanej z Okna Rąbień.
słabo jednak jesteś ZORIENTOWANY
piotr123 napisał: "protestowaliśmy przeciwko zatrudnianiu pracowników spoza UE, a nie przeciwko Filipińczykom" - przestaje się dziwi, że burmistrz pono nazwał manifestujących przed UG rasistami - wg definicji rasista to osoba przyjmująca założenie wyższości niektórych ras ludzi nad innymi - według tego co napisałeś Filipińczycy są ludźmi gorszymi od tych z UE czyli JESTEŚ RASISTĄ - Beny w tej dyskusji dobrze napisał że zamiast manifestowa i przepisywac ideologiczne hasełka to skoro tak im współczujesz przyjmij choc jednego pod dach lub opłac mu hotel czy też zatrudnij
Nareszcie trochę ognia w dyskusji - jak ja to lubię!!.:D Panie Zorientowany, widzę, że wróżenie z fusów po kawie w Urzędzie nie dało jednoznacznych odpowiedzi kto będzie kontkandydatem. Nie zaspokoję Waszej rozbudzonej ciekawości. Grzebcie w fusach dalej - powodzenia!;D
Panie Beny, bierze Pan udział w dyskusjach i albo ma Pan krótką pamięć albo jest złośliwy. Przypomnę swój wpis z dnia protestu ( 24. 03 br. godz 21,48 artykuł pt." Będą protestować ").:" Dziękujemy wszystkim którzy pomimo śnieżycy przybyli na protest. To nie jest koniec sprawy. Pracownicy z Filipin pracują legalnie, ale my nadal będziemy interesować się dalszymi posunięciami kierownictwa firmy w sferze kadrowej. Pomimo, że Filipińczycy sprowadzeni zostali jako konkurencja dla rodzimych pracowników, nie możemy być obojętni na ich los. Nie może być naszego przyzwolenia na " polskie obozy pracy". Bez znaczenia kto w nich pracuje".
Oraz jeszcze jeden z tego samego artykułu: " Panie Wesoły, nikogo nie zdradzamy. Zwykłym ludzkim odruchem jest współczucie dla drugiego człowieka. Bez znaczenia czy Polaka, Eskimosa, Filipińczyka. Zwykła empatia. Nie odczuwa Pan jej?"
mam pomysła .wprowadzic podatek ekologiczyn od 10 letnich okien ,a ludzie zaczna na potęge okna wymieniać i firma w rąbieniu znowu przyjmnie wszystkich filipińczyków i polaków do pracy z pocałowaniem w ręke .Więc PO-wcy wy to umiecie najlepiej wprowadzamy ekopodatek na okna ,na stare skarpety i rajstopy to i aleksandrowskim firmom sie ruszy towar .Mamy swojego człowieka w rządzie z PO wiec niech lobuje jeden podatek w tą czy w tamta nikt sie nie dopatrzy skoro jest ich juz tyle i jeszcze więcej ma być .
Panie Ktosiu, proszę uważać z pomysłami, bo już raz spowodował Pan zamieszanie ;D
Problem jest niewątpliwie wielkiej wagi. Jestem ciekawa ile nas - miejscowych podatników będzie to kosztowac? Koszty utrzymania Filipińczyków ponosi nasza gmina, czyli My.Czy konsulat się dorzuci ???
cała "modieżufka" PiS ma swój dzień - a walczyliśmy , a mówiliśmy ,a burmistrz be, a urząd pracy do dupy; rozstrzelać , powiesić wyrwać serce, ukamieniować. Wcale się nie dziwię Ani że siedzi w kraju - w życiu nie nauczysz się poprawnej pracy, logistyki, myślenia twórczego - zgorzkniali , narzekający na wszystko kończą na zmywaku w Anglii albo pośredniaku w kraju i każdy ich może kopnąć. Do krytykowania pierwsi do pracy ostatni - ale chwalić Boga spotyka się normalnych i tam i tu - coraz więcej ludzi myśli pozytywnie a nie narzeka na wszystko i na wszystkich- --- no chyba że celem jest stołek burmistrza i czarnowidztwo jest metodą przyciągnięcia wyborców i jeszcze jedno Aniu - akurat twoje wypowiedzi wpadły mi w oko najbardziej nie bierz tego osobiście - państwo jest takie jacy obywatele - na całym świecie ludzie oszukują swoje państwa kwestią jest nie praworządność a moralność i społeczne przyzwolenie
Wielki plusior dla poprzednika:) nic dodać nic ująć. Od samego początku staram się wyjaśnić, ze lepiej wziąć się do solidnej pracy i zmieniać swoje otoczenie niż tylko biadolić :) Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących:D
dwa ostatnie komantarze ,mysle ze są wystawione przez osoby których tatuśki maja firme i płaca ludziom po 3 zl na godzine ,bo nikt zdrowomyślący sam by tego nie napisał.Pozdrawiam
Wczoraj po południu nie można było dostać się do Wrzosu, bo pewna pani pracująca tam broniła zapiekle dostępu do Filipińczyków, gdy dowiedziała się, że chodzi o rozmowę z nimi. Na szczęscie panowie sami wyszli pogadać, słyszac, że ktoś się nimi interesuje. W tym czasie owa pani chwyciła za słuchawkę i nerwowo relacjonowała komuś sytuację. Wyglądało na to, że mamy tu jakiś obóz dla uchodźców pod specjalnym nadzorem. Filipińczycy uważają, że zostali wyrolowani przez pracodawcę. Na wyjaśnienie, że to incydent, powiedzieli: to nie incydent , to jest Polska. Tak sobie myślę, że spokojnie mogliby wziąć te same transparenty, które były obecne podczas aleksandrowskiego protestu w obronie miejsc pracy i stanąć z nimi na tym samym placu. Ja widzę, że nie ma żadnej interwencji, żadnego potępienia dla nieuczciwego pracodawcy, jest tylko bicie politycznej piany wokół wyimaginowanego rasizmu protestujących, bo są z odmienej opcji politycznej.
do Andy: ja nie muszę szukać pracy na zmywaku w Anglii czy w innym kraju UE. Mam odpowiednią pracę za odpowiednie pieniądze. Myślę że pracy jestem lepiej nauczona niż Ty ale to kwestia której pisząc nie da się porównać. Praworządność to odpowiednie ustawy , czytelne i jasne. Piszesz jacy obywatele takie państwo - no właśnie .W kwestii fotela burmistrza -nie każdy ma aspiracje do fotela burmistrza a prowadzenie spraw naszego miasta przez obecnego jaśnie panującego nie koniecznie mi się podoba i ma prawo mi się nie podobać - to wolny kraj przynajmniej tak mi się wydaje. Czyż wyborcy nie mają prawa patrzeć na ręce sprawującym władze i rozliczać ich z ich pracy i obietnic? Pozdrawiam i nie oceniaj kogoś jak pracuje i jakim jest człowiekiem jeśli go nie znasz
Pani Aurolka poruszyła bardzo istotną kwestię. Pan Burmistrz z wielkim smutkiem i wstydem odniósł się do naszego protestu, ale jak dotąd nie skrytykował skandalicznych praktyk firmy ( lub firm ), której działania spowodowały gehennę tych ludzi. Pytamy DLACZEGO?!
Zamiast nocy z horrorem organizowanej przez miasto proponuje zorganizowac dni otwarte w firmie produkującej okna w rąbieniu i pokazac w jakich warunkach egzystowali Filipińczycy.Tu strach a tu groza !!!
Panie Ktosiu, gdyby temat nie był tak poważny, to obśmiałbym się jak norka...
do wszystkich zainteresowanych pomocą Filipińczykom a nie tylko gadaniem i wzajemnym dokopywaniem sobie coraz ostrzejszymi komentarzami! zbieramy żywność: ryż , sosy do ryżu, napoje konserwy i zostawiamy na terenie Kościoła w Rąbieniu. 31 Filipińczyków przebywa w noclegowni ale ok 60 jest jeszcze zakwaterowanych w Okno Rąbień. oni potrzebują pomocy , szczególnie jedzenia, śr.higieny itp. chcesz pomóc to kup cokolwiek i zawieź do Kościoła w Rąbieniu! niech wyjeżdżając z kraju Papieża Polaka nie myślą o nas źle, bo to co ich u nas spotkało nijak się ma do tego czego Papież od nas oczekiwał: MIŁOSIERDZIA!
Brawo!
powiem Wam tak, artykuł na tym portalu nie mowi wszstkiego, to wlasnie zespol tworzacy alemiasto glosno nawolywal i popieral protest ktory sie niedawno odbyl, teraz siedza cicho gdy ich i innych ludzi nagonka na biednych i pozbawionych jakiejkolwiek ochrony ludzi spowodowala ze znalezli sie na ulicy! pelny artykul z dzisiejszego ekspresu http://img17.imageshack.us/img17/4032/p1010599z.jpg http://img8.imageshack.us/img8/548/p1010602l.jpg i tam jest napisane co sie z nimi stalo, ja nie wiem jak mozna tak traktowac ludzi???? okna rabien powinna dostac ostro po doopie za takie nieludzkie traktowanie, na pewno beda mieli proces i nie sa go w stanie wygrac, gdzie sa ci ludzie ktorzy protestowali przeciwko filipinczykom????? cos cicho??? zycze tym ludziom zeby za chlebem musieli jechac daleko za granice i zeby zostali tak potraktowani jak ci biedni ludzie
viola:"Problem jest niewątpliwie wielkiej wagi. Jestem ciekawa ile nas - miejscowych podatników będzie to kosztowac? Koszty utrzymania Filipińczyków ponosi nasza gmina, czyli My.Czy konsulat się dorzuci ??? " = za te slowa zycze Ci zeby Cie okradli na wakacjach i zebys w samych majtkach na pieszo wracala znad morza - w koncu pomoc zadnej gminy Ci sie nie nalezy, nie tylko polskiej, co do twojego myslenlenia przyczynowo skutkowego to powiem tyle ze jestes bezmózgiem - ci ludzie zostali wykołowani przez okna rabien i to okna rabien sa wszystkiemu winne, jak chcesz cos prostowac to jedz na rabien a nie chcesz skopac lezacego Bogu winnego czlowieka, hamstwo hamstwo prostactwo
dziewczy na ma rację - Wrzos utrzymuje gmina i to nie za male pieniądze wystarczy zobaczyć budżet za 2008 rok dostepny na stronie gminy- warto się takimi rzeczami zainteresować tam widać ile co kosztuje każdego mieszkańca To nie protest spowodował taką sytację Filipińczyków. Trzeba najpierw z nimi porozmawiać a wtedy można cokolwiek opiniować.
Z tego co pamiętam protestowali nie przeciwko "ludziom"-Filipińczykom tylko ststemowi który pozwolił zwolnic polaków bezdusznie lecz zgodnie z prawem a dał pozwolenie pracy ludziom z Filipin ,którzy zostali w dalszej częsci tej bajki wykiwani i oszukani jat to mówią .Myslą ze gmina jako cząstka panstwa nie robi tu aski ,lecz ma obowiązek zając sie tymi ludzmi bo to państwo dało im pozwolenie na prace w tym kraju .
Artykuł w Expresie powtarza pomówienia Burmistrza Jacka Lipińskiego o " rasistowskich okrzykach protestujących". Autorem jest Jacek Zemła. Redaktor naczelną gminnej gazetki podległej Burmistrzowi jest Dorota Zemła. To przypadkowa zbieżność nazwisk oczywiście ;D
firma Okno Rąbień jest w tej chwili kontrolowana i poniesie konsekwancje swojego działania(mam nadzieję)! ale skupmy się na realnej pomocy, nie traćcie energii na wyzywanie się tylko przeznaczcie 10zł na paczką żywnościową , potrzeby są duże ,Filipińczycy przychodzą co dziennie do Kościoła w Rąbieniu i z ogromną wdzięcznością odbierają to udało nam się w danym dniu zebrać. może kogoś z Was, strasznie poruszonych Ich losem, zainteresuje ta forma pomocy i zechce się włączyć, czekamy...
zbieżnośc nazwisk może nie jest przypadkowa ale tobie wcześniej udowodniłem że jesteś rasistą
Te oskarżenia o rasizm są żenujące. Tak samo jak twierdzenie, że to przez protesty Filipińczycy zostali zwolnieni. To nie protestujący są źli, tylko system, który opiera się na tym, że firmy maksymalizują zysk kosztem szacunku do pracownika. I nie piszę to jako członek PiSu, tylko jako człowiek o radykalnie LEWICOWYCH poglądach! W kwestii praw pracowniczych powinniśmy mówić 1 głosem!
to nie oskarżenie o rasizm a wniosek z wypowiedzi tego samego człowieka - ale zgadzam się że to przede wszystkim chory system
Ale wniosek wyciągnięty w sposób złośliwy i nie uzasadniony. Chodziło o zatrudnianie ludzi spoza UE w obliczu masowych zwolnień Polaków. Odnośnik "spoza UE" świadczy nie o rasizmie tylko o tym, że Ci ludzie zostali sprowadzeni spoza UE z premedytacją, jako przedstawiciele kraju, w którym zarobki są niższe niż u nas. Zauważcie także, że Ci ludzie nie przybyli tu na własną rękę, lecz zostali ściągnięci przez firmę, która zabrała im potem dokumenty. Był to po prostu transport taniej siły roboczej, która już a priori miała być w Polsce traktowana jak bydło.
obserwator przeczysz sam sobie- zastanów się. W tej chwili transparenty z tymi transparentami z protestu mogliby stanąć sami Filipińczycy."Nie dla obozu pracy" "Zwiazek zawodowy Filipińczyków" itp. Niezależnie kto tam pracuje ma takie a nie inne warunki pracy a 249 naszych straciło pracę przy 15% bezrobociu to nie 2 osoby ale 249 a co myślisz że oni mieli tam słodkie życie.Jeśli my mielibyśmy pracę i byłoby zapotrzebowanie na siłę roboczą to nich przyjeżdżają i pracują ale w tej sytacji to my i nasze rodziny przede wszystkim. W tej chwili takie jest podejście w całej Europie i tam to takie protesty są czymś normalnym tylko u nas nazywają się "rasistowskie" Więcej zorientowania życzę
zgadzam się z tym jednakże z wypowiedzi piotra123 wynikało zupełnie co innego - język polski pozwala na precyzyjne zobrazowanie swoich myśli - dla mnie nie jest istotne czy to osoba z UE czy z innego kraju z tego świata a dla piotra123 nie i w tym cały ambaras
No cóż... ja odczytuję to inaczej. Było to tylko zobrazowanie na czym polega różnica pomiędzy emigracją zarobkową Polaków do UK (otwarte rynki pracy w ramach UE), a sprowadzeniem Filipińczyków tylko po to, aby zapewnić sobie tanią siłę roboczą. Tak czy tak, nie ma sensu wytykać sobie faszyzmów i innych bzdur. Należy tylko podkreślać, że tego typu polityka (sprowadzanie taniej siły roboczej z zagranicy) doprowadza tylko i wyłącznie do zwiększenia bezrobocia wśród obywateli naszego kraju. I w tym tkwi problem. Zajmijmy się najpierw naszymi problemami: bezrobociem, łamaniem praw pracowniczych,a dopiero później uszczęśliwiajmy obywateli innych narodowości. PS. dzisiejszy artykuł w Expressie Ilustrowanym nt Filipińczyków jest żenujący. Szeptana propaganda.
Panie Obserwatorze, proszę przytoczyć moją "rasistowską wypowiedz"
Jako absolutnie niezależna partyjnie mieszkanka naszej gminy stwierdzam, iż nie zagłosuję w najbliższych wyborach ani na po ani pis!czytając komentarze zwolenników jednej czy drugiej partii stwierdzam, iż obu zależy jedynie wlasnym interesie i władzy. A tymczsem 31 Filipińczyków zakwaterowanych we Wrzosie jutro do 10.00 rano musi wg prawa powrócic do swojego miejsca zameldowania czyli Okna Rąbień, bo inaczej straż graniczna umieści ich w obozie dla uchodźców. Podobno "limit dobrego serca gminy się wyczerpał" jak stwierdziła pani kier.op.społ.I nie ma zmiłuj się! jutro won do swojego miejsca zameldowania, bo prawo, bo procedury! Sprawa nie została doprowadzona do końca, czyli zapewnienia Filipińczykom kwatery do czasu zorganizowania przez konsula biletów powrotnych.jutro wylądują w barakach okna rąbień, artykuły o wspaniałomyślności i dobrodziejstwie władz już się ukazały a dalej to już nie w naszym interesie się nadwerężac
mysle ze po tym zamieszaniu szefostwo będzie im słodzic i lizac zeby siedzieli cicho ,a tak pozatym jak mają tam wracac skoro własciciel tych szlamsów ich z tamtąt wygonił .
obóz czy szlamsy Filipińczycy wybór nalezy do Was.a nam nalezy miec nadzieje ze ta firma zbankrutuje
Panie Mr X: Informuję Pana, że z mojego wpisu nie padło ani jedno słowo przeciw Filipińczykom i ich trudnej sytuacji. Podjęłam temat KTO ZA ICH POBYT W PLACóWCE NASZEJ GMINY ZAPŁACI. Zorientowani wiedza,że to My- podatnicy. Schronisko ,w którym nasi "goście" zamieszkują jest utrzymywane ze środków gminnych a nie z prywatnych kieszeni. Mieszkańcy powinni wiedziec, że działalnośc tego tworu jest raczej fikcyjna, gdyż podawane przez nijaką Panią Kajszczak informacje do ogólnodostępnych gazet są nieprawdziwe co do ilości osób korzystających z placówki. Jaki cel ma w tym, żeby okłamywac? W 40 i cztery było oznajmione,że w kwietniu po raz pierwszy bezdomni mieli przedłużony pobyt podczas, gdy od kilku lat bezdomni za zgodą burmistrza mieszkali w danym czasie. Pani Kajszczak ,nie wiedzec czemu, podała też informację mediom, że placówka udzieliła miejsc noclegowych w sezonie zimowym 30 osobom NON STOP-tymczasem tych osób mieszkało kilkanaście przez kilka dni a w ostatnie m-ce zimowe kilka a nawet dwóch wobec zatrudnionych również dwóch pilnujących za niemałe wynagrodzenie ,oczywiście z gminnej puli.Ponadto ,jak wynika z relacji tej pani- 10-u bezdomnych zobowiązało się w zamian za pobyt pracowac na rzecz tejze placówki w kwietniu. Pani Kajszczak! Czy Pani pensja zależy od zawyżania danych,żeby nieświadomi mieszkańcy byli "wpuszczani w maliny"?Może wypowie się Pani na forum ilu pracowało społecznie i sprostuje fakty oraz informacje jakie podaje? Wiele osób wie , że jest Pani stałym gościem na forum- więc do dzieła! Faktem jest,że podatnicy płacą na utrzymanie takich placówek wspierających jak Wrzos czy Dom Środowiskowy ,ale tak naprawdę nie mają zielonego pojęcia , że więcej jest tam personelu niż uczestników(oczywiście na papierze może to wyglądac inaczej).Zgadzam się z wcześniejszą wypowiedzią na forum, że zatrudniony jest we Wrzosie jako dozorca mąż kadrowej- zasłużonej w prowadzeniu kampanii na rzecz swoich chlebodawców- z opieki społecznej (prywatny przedsiębiorca)i obecnie też syn- do pilnowania Filipińczkyów co za zbieg okoliczności?(pewnie nie było innych chętnych ) W następnej kolejności będzie dozorował pewnie za pieniądze mieszkańców kuzyn Pani kierownik opieki społecznej(już dozorował wcześniej))Pan Jacek. Trzeba przyznac,że ta kierowniczka dba o znajomych i rodzinę- w księgowości też obsadziła stanowisko. Jednym słowem -PRYWATA .Dziwi mnie fakt,że do budynku Wrzosu zabroniono wstępu osobom chcącym nawiązac kontakt z Filipińczykami. Trzeba było policję wezwac! To nie prywatny dom i każdy może tam wejśc!Mało tego- każdy mieszkaniec ma prawo zainteresowac się działalnością placówki,jak i samym budynkiem zarówno z zewnątrz, jak i od wewnątrz. To nie jest prywatny dom Pani kierowniczki opieki społecznej i nie ma ona prawa zabraniac wstępu bez podania konkretnej przyczyny!To koszmarne co tu się dzieje... Jak ktoś jest blisko władzy i dzięki niej zarabia duże pieniądze to myśli ,że już wszystko wolno i czuje się bezkarny i nietykalny. Panie Mr X- wątek mi się rozwinął ,ale chcę Panu uzmysłowic, iż chodziło mi o kwestię manipulowania środkami podatników przez osoby za gospodarowanie nimi odpowiedzialne.Filipińczycy są zameldowani u nas i mają prawo do pomocy socjalnej jako nasi mieszkańcy.Tylko dlaczego nasze władze nie przewidziały tego , co się stało z Filipińczykami? Dlaczego burmistrz nie ustalił z bogaczami-właścicielami Okna Rąbień pewnych reguł gry? Osobiście dałam wsparcie finansowe w przeciwieństwie do Ciebie drogi Mr X (zapewne). Ponadto informuję Cię ,że nie ma możliwości żeby ktoś mnie okradł na wakacjach i miałabym wracac w samych majtkach -jak mi życzysz- gdyż nie noszę majtek a dobra materialne mam ubezpieczone na odpowiednią kwotę i ubezpieczyciel przyleci po mnie nawet samolotem ,a nawet gdybym miała wracac pieszo to pupę mam niczego sobie i o podwózkę byloby nietrudno.Ucz się drogi Panie Mr X ,gdyż rażą błędy ortograficzne , jakie prezentujesz na forum. I takie same błędy zapewne stosujesz w zyciu....
To teraz napisze ktos kto tam byl i tak naprawde wie jak sytuacja wyglada otoz Filipinczycy robili to samo co polacy a nawet mniej bo chcilismy sie pokazac ze oni nie sa tak dobzi jak my wiec nie wiem o co oni tak naprawd esie kluca zarabiaja tak samo jak my bo za 2tyg dostali 650zl a my za caly miesiac dostajemy 1300 czyli tyle samo tylko ze my mamy premie a jesli chodzi o to czy im ise oplaca to napewno sie oplaca jak nam mowili to 1zł to 14 peseos a u siebie w kraju przecietne zarobki to 1500pesos wiec sami policzcie jak za miesiac dostana 1400zł to tak jakby zarobil parwie 10 miesiecznych pensji!! i im jest zle??!! nikt ich nie zatraszal !! A jak juz poganial to musze przyznac jak nam ich tak zachwalali to strasznie slabymi sa pracownikami bo ja pracuje tam dlugo i pamietam jak sie pracowlao kiedys po 12h caly miesiac bez jednego dnia przerwy na noc i co jakos zyje i takiej afery nie robie u nas zawsze tak bylo wszyscy o tym wiedzieli tylko nikt o tym nie mowil zawsze byli zwalniani pracownicy na zime bo sie sezon konczylod zawsze tak jest w rabienu tylko teraz sie glosno o tym zrobilo bo firma doszla do takiej ilosci zatrudnionych i tym samym zwolnionych ludzi ze jest afera bo sie sezon skonczyl i nie tylko w rabieniu tak jest... to sie nazywa "redukcja etatow" A tak swoja droga to wielki blad prezesow bo zatrudniajac taka sama ilosc polakow produkcja wzrosla by napewno a tak filipinczycy nas teraz spowalniaja. Osobiscie wolalbym polakow na ich miejsca bo im my bysmy wiecej robili to bysmy wieksze premie dostawali a takto kolko sie zamyka... moze stad ta nienawisc?...
Dostaliśmy dziś koło południa telefon od zrozpaczonego Filipińczyka z Wrzosu, że jutro mają zostać aresztowani,jeśli nie wrócą do Okien, to usłyszeli od pani Święciak Rudy. Udaliśmy się więc do Wrzosu, żeby porozmawiać z tym człowiekiem i pomóc w uzyskaniu informacji na temat jutrzejszej wyprowadzki. Przywitała nas niemiło napuszona pani kierownik Dąbek, wystrojona jak na bal, podobnie pani Święciak-Ruda i parę jeszcze innych "osobistości". Z uśmiechem na ustach pani kierownik zapowiedziała, że Filipińczycy nie chcą z nami rozmawiać. Panie prezentowały się wyjściowo, ponieważ niedawno gościły wojewodę Fisiaka. A przecież to od niego wyszło przyzwolenie na zatrudnienie w Oknach Filipińczyków! To jest kolega partyjny burmistrza, mieszkaniec Konstantynowa. Protestujący w obronie miejsc pracy są w kontakcie z rąbieńskimi Filipińczykami od dawna, starają się zainteresować ich losem wysoko postawionych urzędników państwowych, efektem jest chociażby załatwienie wiz dla tych 10 osób, które jednak z różnych względów chcą w Polsce zostać, reszta będzie deportowana w poniedziałek-tę informację podano nam w konsulacie Filipin w Warszawie. Tylko nikt, absolutnie nikt nie potrafił powiedzieć, gdzie dokładnie jutro zostaną wywiezieni, gdzie spędzą sobotę i niedzielę oczekując deportacji. A obecni na miejscu dziennikarze z łódzkiej gazety-jak zwykle nieprzygotowani, bez znajomości tematu, napiszą jutro byle co, byle się szefowi podobało. Zbiórka żywności i środków czystości-super sprawa. Zwolnieni z Okien Polacy-gdzie się ukrywacie?
Panie Piotrze 123! Oczekuję od Pana skomentowania mojej wypowiedzi oraz zainteresowania prezentowanymi kwestiami z "życia wziętymi" z zakresu powiązań opieki społecznej z magistratem, które to powiązania wskazują na wielką zażyłośc polityczną ale i prywatną .
Aurolka: Zostaną we Wrzosie do czasu "oddelegowania" . Wystrojona w "ptakowski" kostium Pani Dąbek ma dobre serce i zapewni wsparcie Filipińczykom - jak nie we Wrzosie to w swoim domu- bo to jest osoba niosąca pomoc wszystkim potrzebującym i nawet przeznacza połowę swojego wynagrodzenia na potrzeby swoich podopiecznych- tak słyszałam... Należy taką osobę docenic i głosowac na nią w przyszłych wyborach na burmistrza. Już dośc się biedna naczekała będąc tylko PO KIEROWNIKA...Tyle lat nasza opieka społeczna ma tylko pełniącego obowiązki kierownika, dlaczego? Czy nie można tej sprawy nareszcie rozwiązac? Czy nie może nasza Opieka miec "prawdziwego " kierownika z odpowednim tytułenm?
Pani Violu, od końca listopada ubiegłego roku, kiedy to obecnie mój serdeczny kolega Stanisław wciągnął mnie do Klubu Gazety Polskiej, dowiaduję się o " życiu politycznym " Aleksandrowa. Uczuciem które od tego czasu niezmiennie mi towarzyszy jest ZDZIWIENIE. Pytanie które ciągle sobie zadaję to: JAK TO JEST MOŻLIWE?! A że możliwe jest pokazuje chociażby wyżej opisana sytuacja. Piszmy więc o wszystkim co nas denerwuje, o kantach, o tym co ukryte przed Aleksandrowianami. Ujawnianie powiązań i ciemnych ineresów jest najlepszą metodą walki z nimi. PISZCIE!!!Niech Aleksandrowiacy się dowiedzą. Internet i wolność słowa jaką daje jest wielkim problemem dla lokalnych kanciarzy.
Artykuł a piątkowym "Expressie" nie jest wiarygodny. Autorem zdjęć i tekstu jest p. Jacek Zemła. Były redaktor "44 i cztery". A tekst p. Kucharskiego "my wszystko Filipińczykom puścimy w niepamięć, niech wrócą tylko do pracy" tylko świadczy o podejściu pracodawcy do pracowników.
tępaki sami wyjezdzali do anglii, na cypr itd ca kasa a teraz jak sami nei moga znalezc pracy to burza sie ze zatrudniani sa obcokrajowcy! Ludzie mamy wolny rynek! Anglicy urzyli sie ze my pracujemy to wszyscy napinali sie ze anglicy sa zli itd. a teraz sami tak czynimy... Taka nasza zakichana beznadziejna natura psy ogrodnika!
dodam ze to sa uczciwi ludzie ktorzy ciezko pracuja na chleb! A to ze wam sie robic nie chce, popracujecie przez 1 miesiac a potem na zwolnienia spierdzielacie na pol roku? O czym to swiadczy? A potem pretensje macie ze firma zatrunia filipinczykow. I dobrze, bojak wam sie robic nie chce tylko na zwolnienia co chwile odchodzicie.... Filipinczyk tez czlowiek i tez ma prawo wyjezdzac za praca tak jak Ty...
tq czlowieku pierdzielisz bzudy ze urzednicy zarabiaja takie miliony? Fakt ktory pozostawie bez komentarza, to to ze burmistrz zwalnia pracowika a na jego miejscie przychodzi dwoch lub trzech swiezakow ktorzy sobie nie radza przemilcze... Ale jesli myslisz ze wszyscy urzednicy maja kupe kasy i nic nie robia to sie grubo mylisz. Niektorzy maja naprawde wiele na glowie i zarobki sa nieadekwatne do tego co robia
To jest wierzcholek góry ,gdyby nie filipinczycy too w dalszym ciagu wlasciciele firmy Rąbien jezdzili by po ludziach ,czytając wpis pracownika ze on ma 1300 zł na miesiac swiadczy tylko o jednym z takim spoleczenstwem jak on nie zbuduje się normalnego kraju.
Zastanawiam się czy on sie chwali czy uzala ze zarabia 1300 zł .To jest zarobek ktory pokazuje jak jestesmy ponizani przez system i pracodawców
Nie chwale sie bo chwalic to sie mozna kiedys bylo jak sie wiecej zarabialo teraz to tam sa smieszne pieniadze w porownaniu do tych co byly a swoja droga co wy sie tak przejmujecie tymi filipinczykami?? a jak zwalniali polakow jakos takiej afery nie bylo?? gazet i tv?? a teraz bo filipinczycy spia pod kosciolem to juz afera ich tylko 31 zostalo zwolnionych a polakow ponad 200 i co?? glupota jest dla mnie zatrudnianie takich pracownikow jak wiezniowie z garwolina czy ci filipinczycy bo np wiezniowie przychodza do pracy tylko po to zeby nie sidziec w pace najesc sie i zadzwonic i maja "wy****ne jajca" na ta prace a filipinczycy poprostu sie nie nadaja do tej pracy oni moga isc na linie produkcyjna gdzie trzeba jeen guzik przez 8h naciskac i siedziec w miejscu w tym by sie sprawdzili a wszyscy "politycy" robia z siebie niewiadomo kogo jak to oni nie pomagaja filipinczykom tylko po to zeby zyskac poparcie wyborcow to jest zal dopiero... zarowno ci z samej gory jak i ci z samego dolu chca blysnac wspanialomyslnoscia
Panie Pracowniku, a gdzie Pan był gdy protestowaliśmy w obronie miejsc pracy? Dlaczego Pan nie przyszedł i nas nie wsparł? Łatwo się gada - gorzej jak samemu trzeba nadstawić karku...
Pracowniku Okna Rąbień, czyś Ty się z choinki urwał? A dla kogo był protest robiony, jak nie dla Was? Protestowano w obronie miejsc pracy dla Aleksandrowian! To w Twojej sprawie grupa mających jeszcze nadzieję na jakieś pozytywne zmiany ludzi, w dużej mierze W OGÓLE NIE ZWIĄZANYCH Z RĄBIEŃSKĄ FIRMĄ, wyszła na rynek przed ratuszem, w tej śnieżnej zamieci, i naraziła się na ostracyzm i fałszywe oskarżenia ze strony dworu burmistrza. To może byś się trochę opamiętał i sprawdził nasze posty sprzed paru tygodni, co? I może byś tym ludziom podziękował, bo Ciebie w czasie protestu pewnie na miejscu nie było...Sam nie umiesz zabrać głosu w swojej sprawie? Dlaczego czekasz, aż ktoś z góry albo z dołu coś za Ciebie zrobi? Wkurza mnie takie podejście.
Chore jest samo zjawisko, wygenerowane przez chory system: we własnym kraju pracodawcom nie opłaca się zatrudniać rodaków, a rodakom tym bardziej nie opłaca się u nich pracować. Z tym zjawiskiem zawsze będzie wiązać się coś takiego jak pogardliwa postawa wobec pewnych stanowisk pracy, wobec ludzi podejmujących się tej pracy. Swoją drogą ciekawe, jaki procent polskich zarobkowych emigrantów nie zdecydowałby się na tę emigrację, gdyby tutaj mieli podobne warunki finansowe do tych za granicą Zjawisko emigracji zarobkowej Polaków ma swoje żródło w niskich płacach. Argumentacja, że niskie płace są koniecznością dla utrzymania eksportu jest obłudna. Po co nam wysoki eksport, który odbywa się kosztem społeczeństwa, które de facto dotuje go w ten sposób. Skutkiem niskich płac jest ruina rynku wewnętrznego. Przeciętny obywatel zarabia bardzo mało ( daleko mniej od średniej krajowej), co powoduje, ze jego rola jako konsumenta jest bardzo mała. Nastawiając naszą gospodarkę na eksport kosztem społeczeństwa doprowadzamy do pauperyzacji obywateli i nabijania kabzy obcemu spekulacyjnemu kapitałowi. A kto chce zarobić jako takie pieniądze musi emigrować, wielu już nie wraca. To ogromna strata..... ale kogo to bchodzi Uwaga do Andego: najczęściej firmy ( tzw kapitał zagraniczny) które mają za jedyny cel tylko generowanie zysku, wyprowadzają go z Polski do kraju pochodzenia. Maja do tego cały arsenał środków. Niektóre sieci supermarketów nie płacą w Polsce podatku dochodowego. Inne jakieś grosze ( w stosunku do obrotów ). Ponadto stosują inne standardy w stosunku do pracowników w Polsce i inne w kraju rodzimym. Kłopty z pracownikami w/w firmy spowodowane były właśnie chęcią maksymalizacji zysków, kosztem pracowników. Może wprowadzimy nowy typ niewolnictwa dla maksymalizacji zysków firm z kapitałem zagranicznym. Będziemy niewolnikami ale ile będzie nowych montowni!... będzie się czym pochwalić! Praca dla Hindusa!! Co tam miejscowa hołota niech zdycha z głodu NIE CHCE MI SIĘ WIĘCEJ SZUKAĆ PORONIONYCH FANTAZJI O, to może niedługo polskiego w podstawówce będą uczyć _skośnoocy? Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby taki właśnie pomysł na oszczędność w czasach kryzysu zrodził się w pełowskim ministerstwie łoświaty
Panie Andy, widzę tam także moje wypowiedzi. Które konkretnie zdanie najbardziej się Panu nie podoba? Proszę zacytować.
O co Ci chodzi Andy? Szukasz na siłę zaczepki czy coś innego Cię nurtuje? Ja się podpisuję ponownie nad zacytowanym przez Ciebie moim postem:"Chore jest samo zjawisko, wygenerowane przez chory system: we własnym kraju pracodawcom nie opłaca się zatrudniać rodaków, a rodakom tym bardziej nie opłaca się u nich pracować. Z tym zjawiskiem zawsze będzie wiązać się coś takiego jak pogardliwa postawa wobec pewnych stanowisk pracy, wobec ludzi podejmujących się tej pracy. Swoją drogą ciekawe, jaki procent polskich zarobkowych emigrantów nie zdecydowałby się na tę emigrację, gdyby tutaj mieli podobne warunki finansowe do tych za granicą ."
A moja wypowiedź dotyczyła zwykłych polskich przedsiębiorstw, również małych firm, nie obdarzanych specjalnymi względami przez lokalne władze.
droga aurolko , a jakie znaczenie ma słówko skośnoocy może lepsze byłoby kitajcy
Po co nam wysoki eksport, który odbywa się kosztem społeczeństwa, które de facto dotuje go w ten sposób. Skutkiem niskich płac jest ruina rynku wewnętrznego. Przeciętny obywatel zarabia bardzo mało ( daleko mniej od średniej krajowej), co powoduje, ze jego rola jako konsumenta jest bardzo mała. Nastawiając naszą gospodarkę na eksport kosztem społeczeństwa doprowadzamy do pauperyzacji obywateli i nabijania kabzy obcemu spekulacyjnemu kapitałowi. A kto chce zarobić jako takie pieniądze musi emigrować, wielu już nie wraca. - większej bzdury - o nabijaniu i pauperyzacji - nie słyszałem , a nie wracają bo mają tam lepiej
aurolko jeszcze jeden kwiatek - we własnym kraju pracodawcom nie opłaca się zatrudniać rodaków, a rodakom tym bardziej nie opłaca się u nich pracować - pewnie lepiej zajączki na lotnisku oglądać - bój się Boga Agniecha
Drogi Andy, powiem Ci tak: staram się w mojej małej firmie o uczciwe relacje z pracownikami. Dostają takie wynagrodzenie za pracę, że są zadowoleni. Na brak pracy firma nie narzeka. Ja muszę być "w pracy", czyli w firmie albo pod telefonem od rana do późnego wieczora. Powinnam więc cieszyć się z dobrej passy, a na koncie w banku powinno wciąż przyrastać i przyrastać. Niestety, przy takich haraczach, jakie ściąga ze mnie system, prędzej padnę trupem podczas tego eksperymentu z prowadzeniem uczciwie firmy, niż dorobię się majątku:) Więc żeby nie pogrążać się w depresji, lepiej tę firmę, mającą wciąż rosnące obroty, zwyczajnie zamknąć. Albo nauczyć się omijać system, tak?
A poza tym czepiasz się i zamiast podać od siebie jakieś ciekawe informacje, tudzież przemyślenia, na siłę udowadniasz komuś brak konsekwencji albo co?. Pozlepiałeś posty moje i Piotra123, i co chcesz przez to pokazać? Nie rozumiem Cię. Wróć lepiej do meritum sprawy, i nie szukaj dziury w całym. Aha, i chyba mnie z kimś pomyliłeś.
. Prawdą jest że za wyrzucenie ludzi ściągniętych z drugiego końca świata i nie martwiąc się co się z nimi stanie gdzie się podzieją powinien ktoś stanąć przed sądem i być surowo ukaranym. Ale co tam martwica ogólna – iście SB-ckio Stalinowskie podejście do człowieka. I tu się właśnie rodzi pytanie – co zrobić żeby to zmienić. Żeby pracodawca wiedział, że to nie on pracuje na swoich pracowników, lecz pracownicy na niego on ma tylko mądrze kierować zakładem. Właśnie mądrze kierować. Młodość, zarozumiałość, (co to nie ja) brak doświadczenia w kierowaniu tak dużym zakładem przynosi właśnie takie skutki. Poprzedni właściciel przez 10 lat nie narozrabiał tyle, co pan Kucharski w ciągu 1-go roku – to trzeba mieć talent do psucia czegoś, co jest dobre. 11-go marca na cichym zebraniu na terenie OKNA RĄBIEŃ został powołany komitet założycielski związków zawodowych. Po zarejestrowaniu i powiadomieniu zarządu firmy o takim fakcie zaczęło się polowanie na działaczy związkowych. Zarząd wraz z kierownikiem oddziału, z którego powołany był przewodniczący komitetu założycielskiego zorganizowali perfidna prowokację a mianowicie kierownik po godzinach pracy przyniósł butelkę wódki a następnie zadzwonił cichaczem po ochronę, która przyszła z alkomatem no i wykazało tam lekko powyżej normy nadmieniam, że działo się to po godzinach pracy kierownik też pił, ale kierownika oczywiście nie badano. Do zarządu trafił tylko protokół z badania przewodniczącego związków no i oczywiście paragraf 52 i za bramę. Mało tego dyrektor produkcji nijaki Piotr M. (nawiasem mówiąc niemający żadnego wykształcenia by być dyrektorem) też nie chcąc być gorszym włączył się w walkę ze związkami wraz z panami z ochrony przetrząsnął wszystkie szafki ubraniowe pracowników poszukując deklaracji związkowych no i znalazł skutek był podobny, lecz już nie artykuł 52. Ale jak już wiadomo Polak to taka bestia, że jak mu się czegoś zabrania to on na przekór wszystkiego w to wchodzi. Te właśnie prowokacje i prześladowania doprowadziły do tego, że pracownicy zaczęli się masowo zapisywać do związku i na chwile obecną jest nas już 107 osób. Jesteśmy już po wyborach zarządu i komisji rewizyjnej czekamy na ukonstytuowanie się wyborów. Myślę, że jak zarząd będzie widział w związkach godnego sobie partnera i na odwrót to jakoś wspólnymi siłami uda nam się odbudować dobre imię i wizerunek zakładu – trzeba tylko chcieć. Bo przecież nie chodzi nam o to żeby zakład upadł to są nasze miejsca pracy chodzi nam tylko żeby był przestrzegany kodeks pracy by się zmieniło podejście do pracownika bo to co nieraz słyszałem z ust pana dyrektora produkcji to przekracza wszelkie normy relacji przełożony – pracownik (różnego rodzaju przekleństwa, ty nieudaczniku i.t.p.)
pomyliłem Cię z inną osobą - przepraszam , ale nie konsekwencje i bzdury w wypowiedziach inteligentnych skądinąd osób będę podkreślał - na powyższy temat szukaj postu pod sensacją dnia Przeniesieni - bo wydaje mi się że władze gminy dają ciała na każdym opisanym przez was kroku i niestety Wójt nie stanął na wysokości zadania - delikatnie mówiąc
A co do biednych filipińczyków wąty macie,a jak polacy w innych państwach robią to jest dobrze!!!!?
Filipińczycy są w naszej gminie pożądani tak jak kupa w ujęciu wody pitnej.
Wyobrażcie sobie tą samą sytuację ale rok wcześniej... Bezrobocie gwałtownie spada, płace rosną zaczyna nawet brakować w pewnych sektorach gospodarki rąk do pracy. Wtedy - rok temu - gdyby ktoś mnie zapytał o zdanie w sprawie zatrudnienia Filipińczyków to penie nie miałbym nic przeciwko temu.... Ale sytuacja się diametralnie zmieniła. Pracy brakuje, bezrobocie rośnie, płace spadają. Ale jasno trzeba podkreślić, że to nie pracownicy z Filipin są winni. Nie bez znaczenia jest rozwijający się kryzys, ale główny problem powstał przez niefrasobliwość ( delikatnie mówiąc ) pracodawcy. Jeśli nawet pomysł sprowadzenia pracowników z Filipin powstał w momencie braku rąk do pracy, to ewentualne negatywne skutki nieprzemyślanej decyzji kierownictwo firmy powinno wziąć na swoje barki, a nie spychać je na kark tych biednych ludzi. W momencie kofliktu na tle socjalno - pobytowym zostali bez skrupułów wywaleni za bramę.
ha ha .....;) 2-3 lata i po OKNACH RĄBIEŃ śladu nie będzie.Taka jest polityka nowych właścicieli.pozdrowienia dla wszystkich.
605 571 887
609 153 033
Artur Sikora
redakcja@alemiasto.pl
0 605 571 887















