
Uporządkowano ponad 3 kilometry ulic, i to nie tylko tych znajdujących się w zarządzie gminy. Ekipy porządkowe pojawiły się także na ulicach będących w gestii innych administratorów – powiatu i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych.
– Nie chcemy czekać, aż właściwi zarządcy przyślą do Aleksandrowa swoich ludzi, by uprzątnęli ulice, bo to może potrwać nawet do wakacji – mówi Krystyna Buda-Sowa, rzecznik aleksandrowskiego magistratu. – Dlatego postanowiliśmy zrobić to własnymi siłami i na własny koszt. Aby robota szła sprawniej, wynajęliśmy nawet samochodową zamiatarkę. Pojazd przyjechał z firmy drogowej w Poddębicach i w kilka godzin uprzątnął to, co pozostało po zimowym posypywaniu dróg na ich poboczach.
(JAZ)
komentarze
dodaj komentarztylko szkoda że o Nas nikogo nie było, droga przez Wole Grzymkową budującym fabryke ABB już potrzebna nie jest, ale posprzątać po sobie to już zapomnieli,pobocze asfaltowe zapiaszczone, jedynie interweniowano pod koniec roku 2008 zaraz po blokadzie mieszkańców, maszyna czyszcząca przejechała kilka razy przed Świętem 11 Listopada ale przed Świętem Wielkiej Nocy nikogo nie było>
Nie martw się mieszkańcu, za 7 miesięcy 11 Listopada, to posprzątają.
Jaki Ty delikatny jesteś a może w dupkę cię pocałować? Już zakładam glany!
no proszę tutaj w glanach a w święta 6 razy przystępowałes do komunii zeby cie wszyscy widzieli jakis ty wierzacy i porządny ,bez nicku jestes dla mnie burakiem i oszołomem wiec juz nie odpisuj bo nie zareaguje na twoje wpisy panie zero
605 571 887
609 153 033
Artur Sikora
redakcja@alemiasto.pl
0 605 571 887












