
– Postawa mieszkańców jest dla nas niezrozumiała – mówi Ryszard Pelc, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Aleksandrowie. – Niestety, takie są przepisy; abyśmy mogli wybudować taki obiekt na terenie wspólnym, muszą wyrazić zgodę wszyscy jego właściciele, których w tym przypadku jest 174. Mimo wielu prób przekonania wszystkich, do czego włączyli się także harcerze, oraz trzykrotnego rozsyłania ankiet, zgodę uzyskaliśmy od 142 lokatorów. W tej sytuacji boisko nie powstanie.
Decyzją mieszkańców osiedla zdumieni są także gminni urzędnicy. – Dostaliśmy pieniądze na budowę drugiego Orlika i chcieliśmy go umiejscowić tam, gdzie jest najwięcej młodzieży, a obiektów sportowych brak – mówi Krystyna Buda-Sowa, rzecznik aleksandrowskiego magistratu. – Ale spółdzielnia nie jest w stanie przekonać członków do tego pomysłu. Boisko powstanie w innym miejscu, jeszcze nie wiemy, gdzie.
– Takie boisko to niekończące się hałasy, przekleństwa grających w piłkę młokosów i ostre światło palące się do późnego wieczora – twierdzi jedna z lokatorek, która nie podpisała zgody na budowę obiektu. – Wiem coś o tym, bo moja siostra mieszka w bloku przy ul. Piotrkowskiej i ma okna wychodzące na boisko Orlik przy pobliskiej szkole.
(JAZ)
komentarze
dodaj komentarzteraz jest to samo tylko bez oświetlenia i wszystkie żule,gownojady,sieczkobrzęki sa anonimowi to jest WIOCHA!!!
niech no ja zgadnę ...nie wyraziły zgody w 99 % emerytki i emeryci którzy wypili soki z polski ,doprowadzajac ją do upadku ,a teraz jeszczę młodym nie pozwalaja życ .
Myślę, że należy jeszcze raz zbierać podpisy i przekonać te osoby, które się nie zgodziły. Jest to fajny pomysł dla młodzieży, którzy chcą gdzieś potrenować i zawsze rodzice mogą sprawdzić jak się zachowują. Owszem są bluźnierstwa, ale teraz to jest to na porządku dziennym: na ulicy, w szkole wszędzie. Więc to nie jest argument na to żeby nie powstał obiekt sportowy.SZKODA Pozdrawiam
widzial ktos osiedle zielnoy romanow?tam jest super,kosz do grania, duze boisko, mlodziez normalna bo ma co robic a te emerytki jak zwykle maja jakies widzimisie!nie dosyc ze ten drewniany plac zabaw to wielki nie wypal bo 2 letnie dziecko na te hustawki nie siadze!! to jeszcze nie wyrazaja zgody na zorganizowanie mlodziezy czasu!to niby gdzie maja to wybudowac w lesie?czemu mlodziez pije i cpa?bo nie ma co ze soba zrobic,wiadomo ze jak takie cos powstanie powinno byc wiecej strazy miejskiej,poza tym droga mlodziezy czas chyba znormalniec bo czasy kto jest lepszy i kto wiecej moze juz dawno minely...........
emerytki nie zgadzają się bo nie będą miały gdzie piesków wyprowadzać!!!
Wielka szkoda! Uważam iż osiedle Bratoszewskiego zasługuje na nowe boisko z prawdziwego zdarzenia ze sztuczną murawą. Obecny stan tego obiektu jest w opłakanym stanie. Zgadzam się z opiniami przytoczonymi powyżej.
Gdyby było boisko z prawdziwego zdarzenia to automatycznie byłoby oswietlenie a co za tym idzie większa kontrola tego co tam siedzieje ,a moze w koszty orlika podciagnąc zaluzje w okna dla hamulcowych tego pomysłu
Lepiej mieć psie odchody pod blokiem niż fajny obiekt do rekreacji in wypoczynku won na wieś ci co byli przeciwdam
mieszkam najbliżej tego boiska (dosłownie pierwszy blok przy boisku!) a mnie osobiście nikt do tej pory ani razu nie pytał o zgodę, także nie wiem skąd te negatywne opinie...? Czy czasem ankiety tej nie rozdawali w niedzielę pod kościołem? Drugi powód negatywnej decyzji - to gdzie te biedne "kobitki" będą wychodziły ze swoimi pupilkami, skoro boisko im ogrodzą! Po prostu brak słów na to wszystko... nie dziwię się, że coraz więcej mieszkańców wyjeżdża z naszego miasta na stałe!!!
ale musimy sie zastanowic nad jednym .....czy to boisko będzie ogólnie dostępne dla wszystkich czy na zapisy itp jak w czwórce bo jezeli tak to nie problem sprawdzic w grafiku kto kiedy i o której godzinie ZAKLNĄŁ i dlaczego.
nie no "super"!!! wszystko na pewno przez te święte .ebliwe mohery które tylko potrafią narzekać na młodzież jacy to oni nie są i nic więcej. Tylko ciekawe co mają robić teraz jak nic nie ma na osiedlu? Było by boisko ogrodzone,wszystko elegancko to i porządek by był a tak to te stare prukfy powinny dostać teraz dopiero za swoje. Te stare plotkary to tylko do grobu wysłać jak im się nic nie podoba. Fałszywce jedne. Tylko różaniec zmawiają 500 razy dziennie i narzekać potrafią. Jak nie pasuje to wypad. I teraz właśnie powinny się nasłuchać przekleństw (szczególnie pod swoim adresem)i w ogóle na stary boisku żeby zobaczyły że im to nie ujdzie płazem. KIJ IM W OKO
Jestem zdziwiony, że winą za blokowanie budowy orlika wini się " mochery " czy starsze osoby. Z treści informacji to nie wynika. A może przeciwne są młode matki z małymi dziećmi? Albo chorzy 30to latkowie? Niestety takie są uroki demokracji. A z drugiej strony to orlik chyba nie byłby czynny w godzinach w których obowiązuje tzw. "cisza nocna"? Jeżeli jest konieczna zgoda wszystkich " sąsiadów " orlika, to może zbyt mało wysiłku włożono w przekonanie malkontentów? Może warto ponowić próbę poprzedziwszy ją odpowiednią akcją promocyjną projektu?
do piotr123. Z całym szacunkiem ale nie chce mi się wierzyć że to przez osoby jak to Ty nazwałeś: "młode matki albo chorzy 30to latkowie" nie będzie orlika na naszym osiedlu. Mimo wszystko gdybym był już tym "chorym 30to latkiem" to mimo wszystko chciałbym żeby moje dziecko miało gdzie wyjść przed blok i pograć w różne gry itp. tak samo pewnie myślą "młode matki". A starsze osoby są negatywnie nastawione do młodzieży i ogólnie do nastolatków. Bo im wszystko przeszkadza a to że się głośniej krzyknie a to że piłka uderzy przypadkowo jej kundelka (przeważnie jedynego członka jej rodziny), po prostu młodzież dla takich osób to samo zło i taka jest prawda.
moze niech ktos pogada z proboszczem :) jak on powie na ambonie ze boisko jest ok ;) to bedzie zgoda od wszystkich
moze niech jednak inni porozmawiaja z proboszczem ,ja nie będe .
Alexie 123, pewnie wśród osób które nie wyraziły zgody są emeryci, czy też samotne starsze panie z psami. Ale pewnie bardzo byś się zdziwił gdybyś zobaczył na własne oczy wszystkie osoby przeciwne. Wszyscy ( jeśli dożyjemy ) będziemy starzy, może nawet zgorzkniali i nie daj boże samotni z psami jako jedynymi członkami rodziny. Może to przydarzyć się także Tobie, choć młodość ma to do siebie, że nie dopuszcza do siebie myśli o własnej starości. Mam nadzieję, że będziesz pogodnym staruszkiem :) Problem jednak tkwi nie w tym kto nie wyraził zgody, tylko jak to zmienić, aby orlik powstał. Może trzeba ponowić próbę. Może młodzież ( oczywiście z pomocą osób doświadczonych ) powinna osobiście przekonywać te osoby tłumacząc im co jest do stracenia. Teraz dużej części społeczeństwa ( nie tylko staruszkom ) sport, boisko kojarzy się z rozwydrzonymi, podchmielonymi kibolami ryczącymi wulgaryzmy. Myślę, że to jest przyczyna a nie starcze pragnienie ciszy i spokoju.
sport tow tej chwili kojarzy sie z Małyszem i Kowalczyk,ja osobisnie nie będe miał nic [przeciwko budowie w aleksandrowie skoczni narciarskiej,ale najpierw niech dokończą ten tor dla Kubicy
Jestem charcerzem i my już zbieraliśmy podpisy od ludzi którzy nie wyrazili zgody , ich namocniejszym argumentem jaki usłyszealem to że będzie gumą śmierdzieć,I prawdą jest że 99 % tych co nie podpisali to byli emerytki!
Harcerzu moze szukasz korypetora z jezyka polskiego ? oferuję pomoc .
Z tego co czytam to jednak większość jest za Orlikiem i niemoze przecież grupa 34 osób np. nieobecnych, chorych psychicznie, itp. zablokować budowy tak wyczekiwanemu obiektowi sportowemu, a po drugie to jakspóldzilnia poprawi murawe to i tak tam bedzie grać młodzież w piłkę a nie będą srały psy tych co np. niechcą boiska
A tak na marginesie , gdyby Panu Prezezowi zależało na młodzieży i boisku to wspomniane obiekt nie byłby deptakiem i placem dla psich kup a tętnił by radością grającej młodzieży, a tak to problem z głowy i niech mają pretensje do mieszkańców a nie do jaśnie panującego pana prezesa
nie rozumiem tego , wszyscy chcą żeby orlik był wybudowany a stare baby się wtrącają ... to na być dla młodzieży i dzieci nie dla staruchów !!
Pewnie nie zgodzili sie bo ich psy nie beda mialy gdzie srac!! Nie wierzy ktos to niech teraz wyjdzie na korty i sprobuje sie tamtedy przejsc. Zgadzam sie z osobami co pisaly wyzej, mlodziez nie ma dogodnych zajec i lata po blokach malujac co wam tez nie odpowiada. Zero tolerancji dla piernikow ktorzy narzekaja na kazde pierniecie.
jak nie chcą orlika na Bratoszewskiego to niech zrobią go na Nowym Osiedlu tutaj zawsze lokatorzy Skrzecza ze gramy na podwórkach bo boja się o okna i ze bloki są świeżo odmalowane. To my stawiamy takie jedno pytanie " Gdzie my mamy grac, spędzać czas "?
O tym, że były znkiety roznoszone czy wysyłane to się dopiero teraz dowiedziałam. A o akcji podpisywania dowiedziałam się po czasie. Szkoda. TAki Orlik to fajna sprawa. ale to może zadziałali własciciele piesków - wszak tam wyłażą na spacery ze swoimi czworonogami. lepiej mieć klozet psi obok bloku!!!
czytam dalej ze przez mohery - no może niekoniecznie. słyszałam rozmowe "straszyzny" z mojej klatki i bloku obok - no i oni wyrazili pozytywną opinię (może dlatego ze te "mohery" jak tu co niektórzy piszą, opiekują się dziećmi i sami rozumieją potrzebę znalezienia zajęcia dla dzieci czy młodzieży). A może towrzystwo które tam po nocach pije nier zgodziło się, bo to od razu większy nadzór funkcjonariuszy będzie? P.S. jestm matką 2 dzieci, małych dzieci, a jestem za Orlikiem. To do tych co uwazają ze to matki z dziećmi są przeciwne. Dzieci za kilka lat dorosną...
Otwierając Orlika przy czwórce nauczyciele tej szkoły dostawały spazmu,dzieciaki zamiast sieuczyc to postokroc brały udział w próbach i przygotowaniach bo miał przyjechac premier a zamiast niego przyjechał inny pan naoglądał sietej paranoji i pózniej powiedziałze polska to dziki kraj.Dzieci zamiast sie uczyc to pajaców udawały ,jezeli w tym wypadku ma byc podobnie to moze niech jednak zostanie tam sracz dla psów .
Zaprawdę powiadam Wam, młodzież chce się rozwijać, młodzież chce grać a nie tylko ćpać i chlać! Czy o taką Polskę emeryci walczyli? Jestem za ponownym głosowaniem bo tego tak zostawić nie można, Młodzież Aleksandrowa tego tak nie zostawi!
605 571 887
609 153 033
Artur Sikora
redakcja@alemiasto.pl
0 605 571 887











