login
hasło
rejestruj
left.jpg, 3,6kB right.jpg, 3,5kB pomnik_top.jpg, 3,7kB
ALemiasto.pl > Newsy> Sokół pokonał ŁKS
źródło: własne, lksfans.pl / dodał: Michał Kiński
07.02.2010 13:03:01
Sokół Aleksandrów pokonał w Łodzi pierwszoligowy ŁKS Łódź 2:1. Po dwóch bramkach Arkadiusza Świętosławskiego i jednej Janusza Wolańskiego ełkaesiacy musieli uznać wyższość rywali z Aleksandrowa Łódzkiego.

ŁKS Łódź wyszedł w najsilniejszym zestawieniu na czele z Tomaszem Hajto, Marcinem Adamskim, Piotrem Świerczewskim i Mariuszem Kukiełką. Byli reprezentanci Polski w składzie drużyny trenera Grzegorza Wesołowskiego nie pokazali się z najlepszej strony. W pierwszych 30 minutach gry Sokół stworzył stuprocentową okazję na pokonanie Bogusława Wyparły. Obi Uche wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale doświadczenie Bodzia W dało się we znaki i bramkarz wybronił piłkę lecącą do bramki. Chwilę później Marcin Adamski strzelał głową, jednak Arkadiusz Sima zdołał wybronić groźny strzał. Wybił piłkę z linii bramkowej.

Pierwsza bramka wpadła w 42 minucie. Po faulu Tomasza Hajty na Dominiku Okanu, Arkadiusz Świętosławski wykonał rzut karny "na raty". Po pierwszym strzale Bodzio W wybronił piłkę, ale przy dobitce głową Wyparło nie miał szans.
Wyparło z pewnością pamięta Arka z derbów Łodzi na Widzewie, kiedy Świętosławski strzałem zza pola karnego pokonał Bodzia W ( przyp. red. Widzew – ŁKS 5:0, 29 maja 1999).

W drugiej części gry skład ŁKS uległ zmianie. Wesołowski postawił na zmienników, którzy zdecydowanie lepiej zaprezentowali się niż ich poprzednicy. W 66 minucie Świętosławski uderzył groźnie w światło bramki, zmiennik Wyparły – Paweł Waśków wypuścił piłkę z rąk, która wleciała do bramki. To drugi gol Świętosławskiego w tym meczu.

Jednak ŁKS zaczął nasilać ataki i po groźnej akcji w 75 minucie Janusz Wolański pokonał zmiennika Arka Simy – Dominika Dębowskiego.

Wcześniej prawą stroną boiska w barwach ŁKS szalał aleksandrowianin Mateusz Marciszko. Efektownymi zwodami kilkakrotnie mijał obrońców Sokoła. Oby ten zawodnik wiosną pokazał się z jak najlepszej strony Wesołowskiemu i wywalczył miejsce w składzie. Bo chłopak ma potencjał. Jeszcze przed dołączeniem do pierwszej drużyny ŁKS, miał propozycję przejścia do Lecha Poznań i 23-krotnego mistrza Węgier MTK Budapeszt. Jednak działacze ŁKS nie chcieli sprzedać piłkarza.

Cieszy fakt, że sparing doszedł do skutku, ponieważ młodzi piłkarze Sokoła mieli przyjemność zagrać przeciwko byłym reprezentantom Polski, którzy jeszcze kilka lat temu nie schodzili z pierwszych stron gazet. Mają o czym wspominać. Taki mecz to również dobra reklama dla klubu. Portale internetowe, gazety i lokalne telewizje poinformowały społeczeństwo, że Sokół Aleksandrów to klub, który istnieje i potrafi pokonać ŁKS.

Sobota, 6 lutego
ŁKS Łódź 1:2 Sokół Aleksandrów Łódzki (0:1)

Bramka dla ŁKS: Wolański
Bramki dla Sokoła: Świętosławski (dwie)

Skład wyjściowy ŁKS: Wyparło - Woźniczka, Adamski (kpt.), Hajto, Kukiełka, Łakomy, Geworgyan, Madejski, Nawrocik, Świerczewski, Gikiewicz.

Trener: Grzegorz Wesołowski.

W drugiej połowie zagrali również: Mowlik, Wolański, Salski, Gieraga, Kujawa, Marciszko, Golański, Waśków oraz testowany Dominik Płaza.

Skład wyjściowy Sokoła: Sima - Noga, Słyścio, Cyran, Mamzat Afis, Bartos, A. Świętosławski (kpt.), Turek, Woźniczak, Obi Uche, Okanu.

Trener: Piotr Kupka.

W drugiej połowie grali również: Dębowski, Kuklis, Kukieła, Karp, Jałocha, Podsiadły, Tarkowski.

Sędzia główny: Paweł Malec (ŁZPN)
Widzów: 200


zdjęcia: www.lksfans.pl / Piotr Jeżewski


drukuj drukujkomentarze: 3czytano: 577

Galeria



komentarze

07.02.2010 14:56
marcos IP: 78.8.200.188

No no! Brawo Sokoły:)

10.02.2010 16:46
Kibic IP: 78.8.123.82

teraz widac kto jest leprzy Sokoły a nie jakis

17.02.2010 17:18
Kibic IP: 81.168.186.202

żks-pies

GRAPHICS, CSS by JOEYstudio.pl
PHP/MYSQL by WebHome.pl
ALEMIASTO.PL© 2009-2010
Wszelkie prawa zastrzeżone