Zamów reklamę 508 860 500
brak sond
ALemiasto.pl > Newsy > WYBORY ZA NAMI ...
źródło: tekst nadesłany / dodał: Redakcja ALEMIASTO.pl
05.11.2018 09:31:09
WYBORY ZA NAMI ... CZYLI KRAJOBRAZ PO BITWIE
Stara, chyba jeszcze Rzymska maksyma mówi, że zwycięzców nikt nie sądzi, ja jednak uważam, że powinniśmy tych zwycięzców z naszego podwórka osądzić i to możliwie dokładnie, bo jesteśmy fundatorami wielu poczynań tutejszych wygranych. Szkopuł w tym, że przytłaczająca większość mieszkańców finansowała coś na co nie wyraziłaby zgody, gdyby decydent zechciał o to spytać - nie spytał...


Aby nie być gołosłownym śpieszę z informacją o czym mowa:
- Po pierwsze komitet wyborczy tutejszego "kacyka" prawem kaduka kolejny raz dał sobie wyłączność na korzystanie z gminnych mediów propagandowych. Bez żadnego umiaru za nasze mieszkańców pieniądze reklamował swoich kandydatów na wszelkie możliwe sposoby. Szczególnie dotyczyło to tutejszego "władcy". Embargo na informacje o innych komitetach było tak szczelne, że nawet nie wydrukowano list kandydatów innych komitetów biorących udział w wyborach w naszej gminie.

Głupota i krótkowzroczność takiej decyzji dała z goła niepożądany dla decydenta skutek. Nie trudno było wykoncypować, że brak jakichkolwiek informacji o konkurencji, która sprytnie podrzuciła "kukułcze jajo" w postaci kandydata o identycznym imieniu i nazwisku jak tutejsza "perła samorządu" spowoduje, że mniej obyci zwolennicy burmistrza Jacka zagłosują na nazwisko niespecjalnie zagłębiając się w meandry wyborcze. Tym samym pięciuset entuzjastów obecnego zarządzającego gminą poparło też Jacusia, też Lipińskiego - tylko nie tego co trzeba.

Oj!!! co się działo. Właściwy Jacuś burmistrzem został, Ale jego sobowtór zgarnął pulę 500 głosów, co dało mu pewny mandat z konkurencyjnego komitetu wyborczego, któremu szefuje Pan Adam Ruda Rożniakowski (w skrócie ARR), człowiek niemile widziany w tutejszym Urzędzie Gminy, a to dlatego, że zadaje trudne pytania i jeszcze nagrywa odpowiedzi. ARR był drugi na liście wyborczej po "sobowtórze" burmistrza i w miasto poszła fama, że "sobowtór" zrzeknie się mandatu na rzecz ARR i to właśnie ARR zostanie Radnym. Wtedy zaczęło się dziać. Perłowy Jacuś poruszył niebo i Ziemię, a przede wszystkim zaprzyjaźnione media telewizyjne i prasowe, w których skarżył się publicznie na dziejące się bez jego zgody bezprawie. Podobnie działano na propagandowym froncie lokalnym.

Miałem niebywałą okazję obejrzeć we wtorkowym gminnym spocie propagandowym "występy" dwu funkcjonariuszek tutejszego Urzędu. Panie: Przewodnicząca Rady Miejskiej - Małgorzata Grabarczyk i Sekretarz Gminy - Iwona Dąbek z - jak to określały - wielkim poruszeniem zastanawiały się jak ktoś mógł dopuścić się takiego "bezprawia". Otóż "miłe panie", wg wiedzy, którą posiadam Pan J. ze stajni w Adamowie nie popełnił żadnego czynu zabronionego i nieważne jest co wy o tym sądzicie, tak samo jak nieważne co sądzi o tym wasz guru. Dla mnie ważny jest wasz niebotyczny poziom hipokryzji bo przecież pani Małgosia łamała prawo biorąc wynagrodzenie za udział w Radzie Nadzorczej jednej z gminnych spółek, była jednocześnie Radną, co jest złamaniem jednego z paragrafów Ustawy Samorządowej, za co powinna mieć wygaszony mandat Radnego, a nic takiego się nie zdarzyło. Pani Iwonka natomiast złamała prawo tej samej ustawy gdyż będąc Sekretarzem Gminy pełniła funkcję wice przewodniczącej Koła PO w Aleksie, za co, powinna być usunięta ze stanowiska. I co!!!  I nic. Brzydzi mnie tylko ta będąca w tak powszechnym użyciu wstrętna mentalność Kalego "Kali ukraść, dobry uczynek - Kalemu ukraść zły uczynek"

- Po drugie, jestem bardzo ciekaw jak zostanie rozliczone przez Komitet Wyborczy Jacka L. koszt korzystania z gminnych tablic reklamowych, które podobnie jak media, bez reszty zostały zawłaszczone przez "jedynie słuszną" opcję obowiązującą w naszej Gminie. Pytam o to publicznie, bo pamiętamy jakie "konkurencyjne" ceny za ich wykorzystanie otrzymała ostatnio, będąca jeszcze w "łaskach", Pani Poseł.

Kurz bitewny już opadł, wiadomo kto wygrał i tu dla naszej gminy perspektywy znacząco się skomplikowały. Powód? Marszałkowo zostało przejęte przez PiS. Co to oznacza? Ano nie mniej, nie więcej, tylko to, że skończył się bezkonfliktowy dostęp do unijnej kasy, bo teraz tą kasą nie będą rządzić zaprzyjaźnieni koledzy partyjni, a ludzie, których do grona przyjaciół ponownie wybrana w naszej Gminie ekipa zaliczyć nie może. Na łatwą kasę unijną na ścieżki rowerowe i inne pomysły tego rodzaju liczyć już nie możemy. Podobnie będzie z dotacją na termomodernizację 104 "kamienic", na którą unijna kasa będzie musiała być ponownie przyznana, bo ważność promesy kończy się z końcem tego roku. Tak samo wygląda sprawa ponownego przyznania dotacji na Zakład Utylizacji Śmieci w Piaskach Bankowych, który tak nieudolnie zaczęto budować w ramach działalności Międzygminnego Związku BZURA. Jednym słowem "kicha" na ważniejszych frontach inwestycyjnych w naszej gminie.

Jakby tego było mało w internecie, po wyborach, na stronie Aleksandrów online upubliczniono skany umowy pomiędzy tutejszym Urzędem Gminy a firmą prowadzoną przez wtedy Radnego naszej gminy, na wykonanie usług na niebagatelną kwotę 245 tys. zł. Według mnie to już jest przestępstwo grubszego kalibru i jeżeli ta umowa jest faktem, to należy się spodziewać, że sprawa nie rozejdzie się po kościach. Problem dla świeżo wybranej ekipy jest jeszcze taki, że ARR, bo to on rządzi stroną Aleksandrówonline, obiecuje publicznie, że takich umów, które łamią prawo, to on ma jeszcze kilka i będzie je publikował w najbliższym czasie. Jak więc widać w naszej gminie będzie się działo. [JS]


comments.gif, 1,4kB42 read.gif, 1,5kB 652 print.gif, 1,4kB

Galeria

galeria

Komentarze ostatnie 24h

comments_item.gif, 1,3kB
05.11.2018 19:03
andy IP: 82.145.149.*

gdzieś był przed wyborami??????

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
05.11.2018 19:22
IP: 37.248.214.*

Bardzo ciekawa analiza, ale niestety pisana "na kolanie". Przychylnośc mediów na ogół wywołuje odwrotny skutek - przejechał się na tym i Szogun i teraz wielu kandydatów na prezydentów miast z nadania partii miłościwie nam panującej - to raz. Dwa że nie da sie wygrać wyborów ne mając kandydata - spójnego, profesjonalnego z technokratycznym zapleczem które gwarantuje sprawne kierowanie gminą czy powiatem. Numer z gładką gębą kandydata i ładną żoną był dobry - na raz. Trzy - argument o odcięciu od unijnej kasy bo PIS teraz nie da grosza na gminę jest skandaliczny i zalatuje smrodkiem szantażu politycznego. Cztery mieliście masę czasu żeby przygotować sie do wyborów merytorycznie, wybraliście drogę taniej sensacji i informacji z wykrzyknikiem rodem z niezależna.pl / "ujawniamy!", "masakrujemy!"/. Pięć- wysunięcie kandydata który miał zmylić zbieżnością nazwiska z burmistrzem wyborców - lepiej naprawdę przemilczeć niż sie nim pysznić. Oszustwo nie jest drogą na przekonanie wyborców do tego że obecna ekipa jest nieuczciwa. Chciałbym wierzyć że chęć zmiany którą się kierujecie wynika z uczciwych pobudek, ale mając na względzie powyższe - jest to dość trudne.

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
06.11.2018 14:06
IP: 46.215.69.*

Siłą "kacyka" jest m.in. to, że w A. nie było i nie ma zorganizowanej opozycji. Pod jakimkolwiek sztandarem. Podjęta - swego czasu - próba zbudowania takowej pod szyldem PiS-u została skutecznie storpedowana przez niejakiego Marka Matuszewskiego, lokalnego posła PiS ze Zgierza. To jeden z tych posłów - o zerowym albo wręcz ujemnym (jeżeli taki jest) ilorazie inteligencji - co to przynoszą wstyd każdemu ugrupowaniu. Potrzebna jest praca od podstaw i to od zaraz, a nie tuż przed wyborami. Brakuje do tego przychylności okręgowej struktury (dowolnej partii), lokalu, minimalnych środków na jego utrzymanie i odważnych mieszkańców. Takich co nie będą się bali szykan ze strony "kacyka" (utrata pracy, kolejne kontrole ze strony skarbówki, nieprawdziwe informacje w gminnej gazetce oraz miejskiej tv i podobne). Opozycja zawsze przegra, gdy konkurenta dla "perły samorządu" wyznaczy ktoś taki, jak poseł Matuszewski. Oczyszczenie urzędu miejskiego z decydenta zasiadającego tam od ponad lat 15-tu jest niezbędne dla umożliwienia rozwoju miasta. Tylko tak można doprowadzić do pełnego dostępu mieszkańców do instalacji wod. - kan., sieci gaz,. równych chodników, pożądanej gospodarki odpadami, fachowego dbania o istniejącą komunalną substancję mieszkaniową i ulice bez dziur. Jeśli ktoś liczy, że zrobi to "perła samorządu" zatrudniający w urzędzie psy, to się pewnie kolejny raz przeliczy i nie powinien się temu dziwić.

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
08.11.2018 13:28

Ciekawi mnie jedna rzecz..... Dlaczego Alemiasto, oraz ich pokrewne media zdają się ostatnio przypominać te za komuny? Palił się Zgierz - na Alemiasto cisza, w Aleksandrowie patologiczna patuska zabiła chlopaka podczas libacji alkoholowej - na Alemiasto cisza. W Aleksandrowie, po ktoryms z mundialowych meczów, pobito i smiertelnie pchnięto nożem jakiegos typa podczas nocnej bójki przy monopolu na tle Widzew-kontra-ŁKS - na Alemiasto cisza. Ostatnio u Zwierza zaszlachtowano kolesia siekierą - na Alemiasto cisza. W międzyczasie stało się jeszcze kilka roznych bardzo istotnych rzeczy w mieście, a tutaj cicho-sza. Co z wami??????

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
10.11.2018 23:03
Mirrabooka IP: 77.255.37.*

100 LAT !!!! Sto lat od odzyskania niepodległości po 123 latach niewoli. IDZIEMY NA MARSZ :) Nie za PiS nie przeciw PO. Idziemy bo kochamy Polskę. Złapmy się za ręce i RAZEM UCZCIJMY !!!! MY POLACY

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
13.11.2018 14:33
xxxxxxxxxxx IP: 192.162.149.*

nie da się.

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
13.11.2018 18:16
sąsiad IP: 159.205.134.*

Chcąc nie chcąc autor przyznaje, że wszelkie działania obecnie rządzących Polską "pisuarów" są skrajnie stronnicze. Nie ważne, czy jakieś przedsięwzięcie jest, czy też będzie słuszne i pożyteczne dla obywateli, ważnie spod jakiego sztandaru startowała do wyborów lokalna władza. Od dłuższego czasu (a dokładnie od 3 lat) można to zaobserwować na przykładzie trasy S-14. Kastrowanie projektu z kolejnych węzłów i przyległości, obcinanie limitu wydatków przetargach itp, skutkują tak, że nawet jeśli trasa powstanie, to znaczący pożytek z niej będzie coraz mniejszy. A co do oceny obecnie wybranej i wcześniej panującej władzy w zakresie np. propagandy, to zawsze gra się pod siebie. Przykład doprowadzającej do wymiotów agitacji ze wszystkich kanałów tzw. "me(n)diów publicznych", jest najlepszy. Tak więc, drogi PiS-ofiu - przykład idzie, a właściwie wylewa się z góry.

dodaj odpowiedź