Zamów reklamę 508 860 500
brak sond
ALemiasto.pl > Newsy > Potrzeba odwagi w życiu publicznym
źródło: GPC / dodał: Redakcja
12.05.2018 07:02:36
Pochodzę z miasta, w którym zlikwidowano samorząd. Obecnie rządzi w nim mafia. Mowa oczywiście o Warszawie - zdecydowanie stwierdził Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie", podczas spotkania w Aleksandrowie Łódzkim. Było one poświęcone stanowi polskich struktur samorządowych.

Zorganizowana przez miejscowych radnych Piotra Marka Szewczyka i Konrada Masiarka debata przyciągnęła nie tylko mieszkańców Aleksandrowa Łódzkiego, ale również członków i sympatyków klubów "Gazety Polskiej" z Łodzi, Pabianic, Konstantynowa Łódzkiego czy Rzgowa. Co ciekawe, większość z nich także w swoich miastach spotyka się na co dzień z podobną sytuacją jak ta opisana przez Tomasza Sakiewicza. Skostniałe struktury samorządowe, wieloletnie kadencje burmistrzów, układy rodzinne i biznesowe - to właśnie bolączki trapiące polskie samorządy.

Tomasz Sakiewicz nieprzypadkowo został zaproszony do Aleksandrowa Łódzkiego. To w tym mieście wybuchła głośna ostatnio afera podsłuchowa, w której naczelnik jednego z wydziałów urzędu miejskiego przyznał się do założenia podsłuchu w biurze swojej partyjnej koleżanki posłanki Platformy Obywatelskiej. To właśnie w tym mieście burmistrz wbrew wyrokowi sądu i zwykłej uczciwości odmawia mieszkańcom prawa do informacji o swoich działaniach, traktując gminę jak prywatny folwark.

Odpowiadając na pytania prowadzących debatę radnych Szewczyka i Masiarka, Tomasz Sakiewicz zauważył, że tego typu sytuacje są powszechne w całej Polsce. Podkreślił jednak, że istnieje szansa na zmianę. - Warunkiem tego jest silna, zwarta grupa, która tych zmian pragnie i do nich dąży - zauważył. A kontynuując ocenę samorządów, stwierdził: - W Polsce mamy do czynienia z mitologizowaniem samorządów. Z jednej strony są przedstawiane jako lek na całe zło, z drugiej są dla władzy źródłem pieniędzy. Odbieranie im środków i dodawanie kolejnych zadań uniemożliwia im skuteczne działanie. W zasadzie brakuje nam koncepcji samorządności, a przede wszystkim liderów samorządowych, którzy potrafiliby w tej sprawie znaleźć złoty środek - stwierdził Tomasz Sakiewicz.

Spotkanie w Aleksandrowie Łódzkim zakończyło się optymistycznym stwierdzeniem, że zmiana jest możliwa, jeśli naprawdę zaczniemy działać. Zgodnie ze słowami Tomasza Sakiewicza - każda zmiana, każde działanie w życiu publicznym wymaga prawdziwej odwagi. - Polacy wszak są potomkami rycerskiego narodu i doskonale wiedzą, czym jest odwaga - podsumował redaktor naczelny "GP" i "GPC".


comments.gif, 1,4kB92 read.gif, 1,5kB 1749 print.gif, 1,4kB

Galeria

galeria
galeria

Komentarze ostatnie 24h

comments_item.gif, 1,3kB
12.05.2018 08:10
IP: 5.172.233.*

Może redaktorzy forum dodadzą zdjęcia publiczności, która była obecna na tym spotkaniu, o ile takowa była. Celebryci polityczni są na ogół znani społeczności lokalnej.Chcemy wiedzieć, kto z mieszkańców miasta i gminy zaszczycił swoja osobą to znamienne spotkanie.

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
12.05.2018 16:28
IP: 159.205.227.*

Dawno temu, gdy jeszcze wierzyłem w demokrację, miałem wątpliwą przyjemność bycia aleksandrowskim radnym. Miałem nadzieję zrobić coś dla miasta i ludzi, ale już po kilku sesjach zorientowałem się że otaczające mnie towarzystwo radych przypomina dziewiętnastowieczną wizję samorządu gminy Barania Głowa opisaną ?Szkicach węglem? Sienkiewicza., gdzie demokratycznie rządził wójt Burak przy pomocy gminnego pisarza Zołzikiewicza. Społeczeństwo opisywanej gminy było równie ciemne w znajomości swoich opraw jak społeczeństwo współczesnego Aleksandrowa, a gminni dostojnicy równie mocno dbali aby świadomość prawna nie dotarła, pod strzechy. Ich główną troską było zadowolenie zwierzchników (dziedzica i proboszcza) i napchanie własnych kieszeni. Społeczeństwem gminy pogardzali tak samo jak dzisiejsi nasi przywódcy tylko dlatego, że bardziej już nie było można. Dziwiła mnie miernota moralno-intelektualna niektórych ludzi będących z założenia elitą miasta i ich objawiająca się na każdym kroku chciwość i pazerność. Oczywiście moje zaskoczenie wynikało z idealizacji demokracji i mej naiwności. Wspomnieć też muszę o pogardzie i lekceważeniu rady gminy ze strony wyższych, nadrzędnych instytucji, które oczekiwały od nas tylko pokornego wykonywania poleceń i firmowanie ich wymagań. Musiało minąć trochę czasu zanim zrozumiałem że żadnej demokracji NIE MA! I że pomimo oficjalnych oświadczeń i deklaracji nikt jej nie chce! Nikt, od najwyższych dostojników do najgorszego menela nie chce równości, lecz każdy chce być lepszym i ważniejszym od innych. Braterstwo pojmowane jest na zasadzie Kaina i Abla, a sprawiedliwość jest dla motłochu, bo każdy chce być ponad prawem. Stąd tak liczne w demokracji immunitety, przywileje i podwójne prawa dla różnych osób czy instytucji. Miałem okazję stwierdzić, że nawet w ojczyźnie demokracji - Stanach Zjednoczonych demokracja jest pustym hasłem dla bezmyślnych idiotów, a możliwość wyboru jest pozorna, bo społeczeństwo ma wybór tylko wśród zaproponowanych przez elity możliwości. Że rzekomo wolne społeczeństwo jest zbiorowiskiem niewolników w rękach banków i pracodawców, którzy mogą w każdej chwili zniszczyć każdego. DEMOKRACJA JEST DOBRA TYLKO DLA ELIT, BO ZDEJMUJE Z NICH ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA RZĄDY! Że przyłapany na złodziejstwie, korupcji, pospolitych przestępstwach, czy rażących błędach albo niegospodarności dostojnik wykrzyczy w oczy oskarżycieli, że czynił to jako demokratycznie wybrany przedstawiciel wyborców i wynika z tego ze jest on niewinny i nie ma sobie nic do zarzucenia. Inni dostojnicy, jeszcze nie przyłapani na szwindlach stają na głowie aby wybawić nieszczęśnika z opałów i zamiatają aferę pod dywan. Są to oczywiście moje osobiste, nieobiektywne uczucia i wnioski, ale wiem jedno: KAZDY KTO MA W USTACH POCHWAŁY DEMOKRACJI TO OSZUST, ALBO NAIWNIAK TAKI JAK JA PRZED WIELU LATY. I NALEZY MU SIĘ W NAJLEPSZYM RAZIE PORZĄDNY KOPNIAK I ŚMIECH SPOŁECZEŃSTWA. Moim osobistym zdaniem dla Słowian ( z wyjątkiem może Czechów) najlepsza jest dyktatura, bo elitom najbardziej sprzyja demokracja. Potwierdzają to moje obserwacje z czasu stanu wojennego, gdzie jedyny raz w powojennej historii Polski można było odśnieżyć najmniejsze uliczki, a biurokracja w urzędach działała szybko i sprawnie bojąc się kary. DEMOKRACJA WTEDY NIE ISTNIAŁA, a wszystko działało sprawniej niż w czasie solidarnościowego-demokratycznego burdelu. Możecie mi wierzyć, lub nie, ale w warunkach demokracji żadna zmiana rządzących partii czy osób niczego radykalnie nie zmieni i nie ma na to żadnych podstaw ustrojowych czy prawnych. Ludzi mających odmienne zdanie proszę o podanie przykładu kraju demokratycznego gdzie większość społeczeństwa jest zadowolona z rządów. Nie mam zamiaru nikogo przekonywać do moich racji. Wystarczy poczekać następne 20 - 30 lat i wtedy okaże się kto miał rację.

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
14.05.2018 08:06
IP: 94.254.135.*

Jak to Piłsudski powiedział o politykach ?

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
15.05.2018 11:05
MlodyWilk IP: 188.146.43.*

Sakiewicz to proukraiński zdrajca, agent działający na rzecz banderystów. O tym się nie mówi, ale Sakiewicz przybijał sobie piątki ze spadkobiercami Stepana Bandery. To czlowiek niegodny nazywać się Polakiem.====== https://parezja.pl/sakiewicz-zdemaskowany/ ======= https://www.youtube.com/watch?v=szf5Uub3lvM ====== https://www.youtube.com/watch?v=WY3M04uuFmo

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
16.05.2018 07:10
IP: 185.122.175.*

Precz z POst komunistami!!!

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
16.05.2018 11:13
IP: 85.219.173.*

A w kościele będzie niby koncert patriotyczny, niby religijny. Ani tam za grosz patriotyzmu ani religii. Burmistrz nie ma nic wspólnego z patriotyzmem, a jeśli chodzi o wyznanie to jest chyba stasiakowego albo starokatolickiego. Chyba nie zapomniał gdzie chodził i z jakimi przestępcami stał na jednym zdjęciu. Przedwyborcza szopka. Wstyd także dla księdza. Przygotowuje koncert razem z tym, który do miasta ściąga Behemota. Czym musiał go burmistrz namówić do współpracy, żeby się wypiął na taki fakt. Ksiądz współpracuje z propagatorem satanizmu! Takie coś tylko w Aleksandrowie! Nic dziwnego, że wierni przestają przychodzić.

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
17.05.2018 22:10
IP: 192.162.151.*

Hej! Panie Administratorze tej strony co się dzieje, dlaczego likwidowane są wpisy, czyżby były aż tak niewłaściwe?

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
28.05.2018 18:39
pisdemo IP: 192.162.151.*

Widać po sejmie pisowską demokrację

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
13.06.2018 18:39
IP: 89.228.165.*

Tradycyjnie ale tym razem ze znakiem zapytania - Brawo PIS? czy nie, bo nie wiem różnie mówią na mieście.

dodaj odpowiedź