Zamów reklamę 508 860 500
brak sond
ALemiasto.pl > Newsy > Nieznana historia budowy synagogi w Aleksandrowie
źródło: Krzysztof Paweł Woźniak / dodał: Dawid Przybylak
21.02.2018 08:55:52
Tegoroczna wizyta chasydów aleksandrowskich u grobu cadyka Jerachmiela Isruela Icchoka Dancigera w setną rocznicę jego śmierci, zbiegła się z odnalezieniem w zasobach Archiwum Państwowego w Łodzi dokumentów opisujących budowę synagogi w Aleksandrowie Łódzkim. Dotychczas znana była jedynie data wzniesienia tej świątyni, zburzonej i spalonej przez niemieckich okupantów 11 września 1939 r.

Pierwszą synagogę w Aleksandrowie zbudowano w 1826 r. i był to niewielki drewniany budynek, kryty gontem, usytuowany przy zbiegu ulic Warszawskiej i Piotrkowskiej. Służyła ona aleksandrowskim Żydom niemal do końca XIX w., gdy stała się zbyt mała dla potrzeb coraz liczniejszej społeczności. W 1897 r. mieszkały w Aleksandrowie 1673 osoby wyznania mojżeszowego, co stanowiło 28% ogółu mieszkańców. Podjęto wówczas decyzję o rozbiórce starej i budowie nowej, murowanej synagogi. W skład komitetu budowlanego weszli: J. G. Markowicz, Hopel Wais, I. Sieradzki, A. Birke, a z ramienia dozoru bóżniczego inwestycję nadzorowali: A. I. Szultz i M. Wainberg. Już w lipcu 1897 r. gotowy był projekt synagogi, sporządzony wraz z kosztorysem przez inżyniera architekta powiatu łódzkiego, Ignacego Markiewicza (1825-1908). Był on absolwentem warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych. W 1892 r., po śmierci Hilarego Majewskiego, najbardziej znanego architekta Łodzi, przez kilka miesięcy pełnił jego funkcję. W swoim dorobku miał wiele projektów budynków mieszkalnych. Zdobył też doświadczenie w budownictwie sakralnym, ponieważ w 1869 r. kierował przebudową cerkwi prawosławnej w Piotrkowie Trybunalskim. Plany synagogi aleksandrowskiej nie zachowały się. Znane są dziś dwie stare i złej jakości jej fotografie. Porównanie wyglądu fasady synagogi z innymi budynkami wzniesionymi według projektów I. Markiewicza w Łodzi, utwierdza w przekonaniu, że to on właśnie był autorem projektu żydowskiej świątyni w Aleksandrowie. Zezwolenie na budowę wydały piotrkowskie władze gubernialne 27 marca 1898 r. Wkrótce przystąpiono do kopania fundamentów.
(c) Alemiasto

Koszt całej inwestycji oszacowano na 8565 rubli, wliczając w to 1% od wartości kosztorysu, przekazywany do kasy gubernialnej. Kwotę tę planowaną pozyskać z dobrowolnych ofiar, a dodatkowo cześć prac budowlanych wykonać własnymi siłami. Za projekt synagogi 220 rb zapłacił z własnych środków Icchak Menachem Dancygier. Aby ocenić skalę wysiłku finansowego społeczności żydowskiej Aleksandrowa, wystarczy wspomnieć, że dniówka robotnika niewykwalifikowanego wynosiła wówczas 40-50 kopiejek, a robotnika wykwalifikowanego - 1 rubel. Dwa ruble płacono lekarzowi za wizytę domową. Za ok. 100 rubli można było nabyć jeden hektar gruntów średniej jakości w powiecie łódzkim. Nic zatem dziwnego, że z datków pozyskano jedynie 2947 rb. Szukano oszczędności przez zwiększenie zakresu prac wykonanych przez członków gminy. Powiodło się to przy robotach tynkarskich, wykonanych w znacznej części przez H. Goldkranca, G. Raczka i E. Fajna. Nie udało się natomiast wykonać własnym kosztem prac ciesielskich, ponieważ grupa osób zobowiązanych do ich wykonania, odmówiła. Pociągnęło to za sobą konieczność opłacenia wynajętych rzemieślników. Zmiany wprowadzone do kosztorysu w trakcie budowy pozwoliły zamknąć całą inwestycję sumą 7047 rb. Brakującą kwotę planowano pozyskać ze sprzedaży miejsc w ławkach synagogi.
(c) Alemiasto
Do budowy fundamentów świątyni użyto kamienia polnego, natomiast ściany wzniesiono z cegieł łączonych zaprawą wapienną. Także podłogę wykonano z cegły, ale z użyciem zaprawy cementowej. Dach, kryty papą smarowaną smołowcem, miał 398 m kwadratowych powierzchni. Wodę deszczową odprowadzało z niego 6 cynkowanych rynien. Na szczycie fasady umieszczono dwa dekoracyjne "balony" z ocynkowanej blachy. Do synagogi prowadziło troje drzwi: duże główne i dwoje mniejszych, bocznych. Mimo że w projekcie przewidziano wstawienie okien drewnianych, synagogę wyposażono w okna o ramach z żeliwa: okien dużych 16, mniejszych 6, najmniejszych 2. Pewną wskazówką mówiącą o ich wielkości, jest łączna waga ram okiennych: 4703 funty (1904 kg). Wnętrze świątyni było jednoprzestrzenne, z dwoma chórami, na które prowadziła para schodów, każde z poręczami-osłonami w formie kratownicy. Projekt przewidywał kratownice metalowe, wykonano drewniane. Chóry podtrzymywane były przez 8 żelaznych kolumn, wykonanych w bliżej nieokreślonym łódzkim przedsiębiorstwie metalurgicznym. Środek synagogi zajmowała bima (podwyższone miejsce modlitewne), otoczona żelazną kratą. Darem nieznanego łodzianina dla synagogi w Aleksandrowie była szafa (Aron ha-kodesz), do przechowywania zwojów Tory. Latem 1902 r. ustawiono ją we wnętrzu i pomalowano. Wkrótce synagoga zaczęła służyć aleksandrowskim Żydom.

Krzysztof Paweł Woźniak

(c) Alemiasto

comments.gif, 1,4kB43 read.gif, 1,5kB 1049 print.gif, 1,4kB

Galeria

galeria
galeria
galeria
galeria

Komentarze ostatnie 24h

comments_item.gif, 1,3kB
21.02.2018 10:16
Banmap IP: 213.17.169.*

Szkoda, że się nie zachowała... kawał ładnej historii byłby

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
21.02.2018 20:36
IP: 213.23.104.*

Artykuł był w gazecie 44 dawno temu. Odgrzewamy kotleta bo to teraz żarty temat? Izrael, holokaust, itp. itd.?

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
23.02.2018 14:56
IP: 77.254.191.*

CZEŚĆ JESTEM PRZEMEK

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
27.02.2018 08:35
IP: 46.169.34.*

do IP.84.40.225: jak tylko ustalę twoje dane (nazwisko, adres), to zrobię wszystko, aby postawić cię przed sądowym wydziałem karnym za zniesławianie osoby śp. prałata ks. dra Norberta Ruckiego. Wzywam też innych by zechcieli w tym pomóc.

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
28.02.2018 08:54
Już wyżej pisałem IP: 212.191.197.*

No dobra. Popisaliśmy sobie o śp. prałacie Ruckim, o cmentarzu i innych tego typu sprawach. A co w kwestii synagogi i historii aleksandrowskich Żydów? Bo przecież pozostał po nich m.in. budynek internatu czyli ongiś pałac aleksandrowskich cadykaów Danzigerów. W przedwojennej Polsce byli bardzo wpływowymi ludźmi wśród Żydów nie tylko z naszej okolicy. Gdzieś czytałem, że z ramienia partii Bund mieli nawet swojego posła w Sejmie. Ostatni z aleksandrowskich Danzigerów był ukrywany przez swoich współwyznawców pod Warszawą, lecz ostatecznie został zamordowany, chyba w Treblince. Groby poprzedników spoczywają na naszym Kirkucie i są odwiedzane przez chasydów z całego świata. A cmentarz żydowski? Po wojnie zdewastowany bardziej niż w czasie okupacji? Ups! Właśnie ryzykuję podpadnięcie pod "słynną" na cały świat ustawę. To już znikam zanim mnie ten gość od ochrony czci ks. proboszcza namierzy. Szalom!!!

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
22.03.2018 14:56
Adolph Huttlaire IP: 188.146.228.*

Ciekawym faktem jest to, ze Holokaust wytworzył się na zlecenie bogatych syjonistów amerykańskich.

dodaj odpowiedź