Zamów reklamę 508 860 500
brak sond
ALemiasto.pl > Newsy > Najstarsze budżety miejskie
źródło: Alternatywy 44 / dodał: Tomasz Dominowski
08.01.2018 13:39:19
Przyznanie praw miejskich osadzie fabrycznej Aleksandrów (26 marca 1822 r.) spowodowało konieczność sporządzenia budżetu. Zgodnie z ówczesnymi przepisami, musiał on obejmować okres trzyletni. Jednym z warunków zachowania statusu miasta było wygospodarowanie środków na utrzymanie administracji oraz budowę niezbędnej infrastruktury. Ponieważ Aleksandrów był miastem prywatnym, ogromne znaczenie miało finansowe wsparcie ze strony jego właściciela, Rafała Bratoszewskiego.

(c) AlemiastoJuż 17 października 1822 r. ułożony został projekt pierwszego w dziejach Aleksandrowa budżetu. Opracował go dziedzic wraz z czterema ławnikami. Dochody kasy miejskiej dzieliły się na stałe i niestałe. Do pierwszej grupy zaliczono czynsze z dzierżaw wieczystych gruntów zajętych pod młyny wietrzne (wiatraki) oraz wpływy z opłat targowych, jarmarcznych, a także pobieranych od wagi i miar artykułów sprzedawanych na targach. Dochody niestałe obejmowały tak zwane kanony, czyli podatki ściągane od osób trudniących się handlem. Pierwszy budżet aleksandrowski ujawnia, że w 1822 r. w mieście znajdowało się 8 wiatraków, w większości zlokalizowanych przy ul. Wiatracznej. Liczni byli handlarze, spośród których 9 zajmowało się obrotem suknem, 15 handlowało wełną a 20 kramarszczyzną, czyli różnego rodzaju artykułami galanteryjnymi, korzeniami (przyprawami) oraz żelazem. Opłaty do kasy miejskiej wnosili także piekarze (było ich 29), rzeźnicy (22), sprzedawcy soli (26) i trudniący się wyszynkiem trunków krajowych (9 osób). Sprzedażą trunków zagranicznych zajmował się właściciel miasta i Żyd Epstein. Dochody uzupełniała składka od R. Bratoszewskiego, który zadeklarował wpłacać corocznie 600 złp oraz dobrowolna składka od mieszkańców Aleksandrowa w wysokości 1 tys. złp. Z dokumentu wiadomo, że w 1823 r. Bratoszewski zakupił dla miasta sikawkę do gaszenia pożarów. Kosztowała ona 1365 złp, co oznacza, że była to sikawka konna (wozowa), mechaniczna. Wydatki kasy miejskiej obejmowały pensje: burmistrza i zarazem kasjera (1 tys. złp), sługi miejskiego (288 złp), dwóch struży nocnych (422 złp), akuszerki (120 złp), chirurga miejskiego (120 złp). Znacznie mniejsze kwoty przeznaczono na materiały kancelaryjne i zakup druków urzędowych. Budżet Aleksandrowa na lata 1823-1825 bilansował się na poziomie 3824 złp, przy czym po stronie rozchodu znajdowała się kwota 1685 złp, odprowadzana do skarbu państwa.

(c) AlemiastoKolejny budżet, na lata 1825-1828, potwierdza bardzo dynamiczny w tym czasie rozwój Aleksandrowa. Miasto, określane jako "fabryczne i handlowe, rozwlekle zabudowane, z wyciągniętymi ulicami", osiągnęło już liczbę 3 tys. mieszkańców. Wzrosła liczba handlujących wszystkimi rodzajami artykułów, pojawili się dwaj sprzedawcy świec. Przybyły 2 kolejne młyny, w tym napędzany kieratem konnym młyn Karola Nestvogela, ławnika miejskiego. W 1825 r. ukończony został ratusz miejski, ufundowany przez założyciela miasta. Ukończenie inwestycji oznaczało jednak konieczność ubezpieczenia budynku w Towarzystwie Ogniowym, zaplanowanie kosztów opału, oświetlenia, czyszczenia kominów. Aleksandrów miał już wówczas dwie oberże (dworską i Wilhelma Paulego) oraz zajazd prowadzony przez Icyka Kutnera. Funkcjonowały także cztery studnie publiczne, dozorowane przez pompiarza, Gottlieba Falbe.

Nic, niestety, nie wiemy o najliczniejszych wśród mieszkańców Aleksandrowa sukiennikach. Ponieważ przez 6 pierwszych lat swojej działalności zwolnieni byli ze wszystkich podatków i opłat publicznych, dokumentacja finansowa miasta o nich nie wspomina. O dobrym ich położeniu przekonuje decyzja dobrowolnego opodatkowania się, aby kosztem 500 złp utrzymywać konnego posłańca, odwożącego i przywożącego korespondencję z najbliższej stacji pocztowej w Zgierzu. O wzroście produkcji sukna przekonuje szybki wzrost dochodu kasy miejskich ze sprzedaży ołowianych plomb, którymi każda bela (postaw) sukna musiała być oznaczona.

Rozwój miasta pociągał za sobą zwiększenie obowiązków władz municypalnych. Dlatego zatwierdzona została podwyżka do 1,5 złp pensji burmistrza, chwalonego za "gorliwość i prawdziwą zdolność". Kasa miasta finansowała także pracę 2 policjantów i 3 stróży nocnych. Zatwierdzony w marcu 1826 r. drugi budżet miasta przewidywał wpływy i wydatki na poziomie 8218 złp. Nikt wówczas nie mógł się domyślać, że na powtórzenie tego wyniku przyjdzie czekać ćwierć wieku.

--
Ilustracje:
1. Strona tytułowa pierwszego budżetu Aleksandrowa.
2. Podpisy pod projektem budżetu Aleksandrowa, 1822 r.
3. Fragment budżetu na lata 1826-1828.

Źródło: Alternatywy 44 [Krzysztof Paweł Woźniak]

comments.gif, 1,4kB52 read.gif, 1,5kB 894 print.gif, 1,4kB

Galeria

galeria
galeria
galeria

Komentarze ostatnie 24h

comments_item.gif, 1,3kB
08.01.2018 16:36
IP: 31.0.66.*

Super sprawa. Ale "struży"?! To cytat z dokumentów?

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
08.01.2018 16:55
IP: 87.205.252.*

A urzędników ilu wtedy pracowało w magistracie?

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
11.01.2018 04:22
IP: 37.248.158.*

Toaleta publiczna będzie w parku. Początkowo miała kosztować 300 000,00 zł ale ostatecznie wybudują za 200 000,00 zł.

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
14.01.2018 19:13
IP: 77.254.188.*

Jedno pytanie, dlaczego nie było przetargu albo zapytania ofertowego na oświetlenie na ulicy Łomnik? JEDNA WIELKA KLIKA

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
24.01.2018 10:57
IP: 94.254.135.*

Ludzie wy tu sie przepychacie Polak z Polakiem a na naszym podwórku robi sie źle sa firmy w Aleksandrowie które ściągają pełno ukrainek do pracy i je faworyzuja względem polskich pracowników.

dodaj odpowiedź