login
hasło
rejestruj
left.jpg, 3,6kB right.jpg, 3,5kB pomnik_top.jpg, 3,7kB
ALemiasto.pl > Newsy> Mniej tirów przez centrum
źródło: Express Ilustrowany / dodał: Tomasz Dominowski
12.11.2009 22:34:36
Na początku przyszłego roku rozpocznie się budowa asfaltowej drogi łączącej podaleksandrowskie miejscowości Adamów, Łobódź i Nakielnica. W planach jest nie tylko utwardzenie gruntówki, ale i poszerzenie jej do 5 metrów oraz wybudowanie nowego mostu na Bzurze.

Trzykilometrowy odcinek kosztować będzie 3 mln zł. Połowę tej kwoty wyłoży gmina Aleksandrów, połowa pochodzić będzie z rządowego programu budowy dróg lokalnych.

– Nowa trasa połączy drogę krajową nr 72 z drogą powiatową z Nakielnicy do Parzęczewa – informuje Krystyna Buda-Sowa, rzecznik aleksandrowskiego magistratu. – Przejmie więc część ruchu tranzytowego, który teraz z konieczności odbywa się przez Aleksandrów, odciążając centrum miasta.

(JAZ)




drukuj drukujkomentarze: 48czytano: 1256


komentarze

13.11.2009 00:42
PIS nie SPAŁ, pis czuwa IP: 91.193.99.58

Kolejna porażka władzy

13.11.2009 06:04
IP: 139.1.128.53

ludziska szybko wpisujcie siebo jak obudzi sie taksobieczytam to znowu zrobi tu 150 wpisow

13.11.2009 06:04
IP: 139.1.128.53

bedzie robił zazarte dyskusje sam ze sobą

13.11.2009 08:39
Belfer IP: 83.10.174.142

Oj się będzie działo !!!! Zaraz do roboty wychodzę, ale jak wrócę to pewnie kilkanaście postów będzie. Jak to chcą nas TIR-ów pozbawić, albo po co asfalt na Łobodzi, tam się tak fajnie rowerem po piachu jeździło, cisza była i spokój, albo ile to lodów Lipiński i Kozanecki ukręcę na tym asfalcie, a i Stasiakowi się oberwie bo pewnie już się szykuje do poświęcenia drogi i na pewno podzieli tym społeczeństwo. A i tak na pewno stoją za tym Żydzi, którzy chcą mieć bliżej i szybciej do Aleksa, żeby nasze katolickie miasto rozkraść. Oj się będzie działo ....

13.11.2009 10:02
IP: 83.3.202.162

...i tak sobieczytam znów będzie stawiał piwo belferowi :))))

13.11.2009 10:55
taksobieczytam IP: 91.193.99.58

Napisze jednego posta, nie chce mi sie wyszukiwac jak co niektorzy tutaj bezmozgowcy pazerni tylko na stolek krzyczeli ze miasto nie buduje drog, teraz buduje i co? i jest tez zle. Ladnie trzeba miec zryta psyche zeby dla stolka tak sie za przeproszeniem kurw... nie miec wlasnego zdania. Pozdrawiam Was wszystkich. Co niektorzy potrafia siedziec tylko przy klawiaturce anonimowo, oskarzac o defraudacje, kradzieze, mowic ze maja wiedze na ten temat i nic z tym nie robic, czym Wy sie roznicie w takim przypadku od tej nieszczesnej "zlodziejskiej" wladzy za jaka ich uwazacie? moim zdaniem niczym. Pozdrawiam

13.11.2009 14:23
IP: 78.8.200.120

Od tego jest władza jak d.pa od... żeby budować drogi. I buduje je za nasze pieniądze. I to będzie sukces nasz mieszkańców gminy a nie bufonowatej władzy. Tylko niech nie będzie tak wykonana jak Placydowska - już się zapada. Przypisywanie sobie za sukces wszystkiego co się zrobi za nasze publiczne pieniądze jest po prostu dziadostwem.

13.11.2009 14:41
Anonim do Taksobieczytam IP: 78.8.193.169

Podziwiam Ciebie za Twoją odwagę! Oskarżasz innych, że boją się podpisać swoim nazwiskiem. A Ty? Czy Ty jesteś aż taki odważny? Czy Twoje nazwisko brzmi-Taksobieczytam!Dośc oryginalnie. Blagam tylko na mój 1 post nie pisz 20, bo temat jest o drogach. Jako mieszkaniec tej gminy cieszę się,że będzie ta droga. Nie jest dla mnie ważne jaka partia rządząca ją zrobi , ważne że będzie, oby była wykonana solidnie, bo to akurat jest istotne.

13.11.2009 15:03
mieszkanka IP: 188.33.237.3

Ostatnio rozjechałoby mnie takie wielkie coś z naczepą, wyjeżdżające na nieoświetlony odcinek 11-listopada od P&G. Wąska droga bez pobocza, poobrywane brzegi asfaltu, zero oświetlenia. A dalej jest fajnie: ludzie oznaczają zjazd z 11-go Listopada na swoje ulice lusterkami na drzewach albo odblaskami rowerowymi! Bo oświetlenie uliczne ich nie dotyczy. To jest ten postęp cywilizacyjny?

13.11.2009 16:52
taksobieczytam IP: 91.193.99.58

drogi anonimie nie musze sie podpisywac poniewaz nie wyzywam nikogo ze jest zlodziejem, przywlaszcza pieniadze itp. co niektorzy maja tutaj nadzwyczajna wiedze na ten temat, szczekaja ostro na tej stronie i nic z tym nie robia. Osobiscie jakbym posiadal wiedze ze urzednik kradnie z budzetu kase to bym na to nie pozwolil, poniewaz to sa moje i innych pieniadze z podatkow, a tu szczeka ktos, szczeka, patrzy na to jak go okradaja i nic. Co do 11-listopada gmina moglaby zrobic tam oswietlenie, ale asfalt to juz chyba w gestii powiatu bo to droga powiatowa :(

13.11.2009 17:29
Tmk IP: 87.105.83.10

Jak dla mnie do całkiem dobry motyw. Pionteczka

13.11.2009 17:56
Belfer IP: 83.10.151.150

Cha, cha, cha !!! Jak mawiają bracia zza Buga: I smieszno i straszno. W jednym z postów ktoś pisz: burmistrz jest od budowania dróg jak d... od ... . A potem: jak ta droga powstanie, to będzie sukces nas wszystkich. Czyli tak jak w chyba chińskim przysłowiu: sukces ma wielu ojców, porażka jest sierotą. Jak coś się uda to wszyscy do orderów i pierś się wypina. Jak coś nie po myśli to palcem wytykamy. Państwo opozycja: daj Wam Boże dużo dobrych pomysłów, wygrajcie wybory i je zrealizujcie. Mi też będzie się w Aleksandrowie żyło lepiej. Głosowałem już na PSL, na AAS (ktoś jeszcze pamięta), na PO, to i na SPAŁ-a mogę. Tylko chcę mieć chociaż cień zaufania i odrobinę nadziei, że coś się zmieni na lepsze, a nie tylko (bez urazy) nowe świnie przy starym korycie.

13.11.2009 19:22
IP: 81.168.186.35

Belfer to nowe wcielenie Andzeja Tanalskiego znanego wcześniej jako Wesoły Pielęgniarz Historyk historyk kowal i wiele jeszcze innych pomniejszych

13.11.2009 19:44
Andrej Tanalski IP: 78.8.126.84

Przed chwilą zajrzałem na forum i znalazłem wpis aleksandrowskiego kołtuna, który najwidoczniej próbuje poszczuć na mnie innych kołtunów. Ja nie wstydzę się ani swojego nazwiska, ani swoich poglądów, do których doszedłem sam, bez pomocy mediów, czy jakichś pożal się Boże polityków. Zawsze jestem gotów bronić swoich poglądów i mam na ten temat odpowiednie argumenty, bez potrzeby uciekania się do obelg i nazywania interlokutora chorym psychicznie. Twoje kołtuńskie nazwisko mnie nie interesuje. Olewam takich dyskutantów. Tylko ostrzegam: Jeśli cos przydarzy się mnie, albo komuś z mojej rodziny to do prokuratury podam twój IP i oskarżę o zorganizowanie nagonki na mnie. Ja podałem swoje nazwisko, ale ciebie tchórzu na to nie stać. Nigdy nie miałeś jaj!

13.11.2009 20:46
IP: 78.8.116.246

Jesteś oszczercą i cynicznym ogłupiaczem. Piszesz sam do siebie pod kilkoma nikami prowadząc konwersację która ma pognębić rozmówcę. Rozwalasz dyskusję spychając ją na antykatolickie i antypolskie dywagacje. TO TY SIEJESZ NIENAWIŚĆ O KTÓRĄ POSĄDZASZ SWOICH ROZMÓWCÓW!

13.11.2009 20:47
IP: 78.8.116.246

Wesoły oszołomie - nienawiść zaczyna się rodzić od taki wypowiedzi jak twoje. # Porównujesz katolików do dziadów # Nazywasz Aleksandrowian kołtunami, porównujesz ich do psów podwórzowych # Piszesz o osławionej w świecie polskiej głupocie # O głupich Polaczkach # Pytających o to czy jesteś katolikiem wyzywasz od kołtunów donosicieli i oszczerców.

13.11.2009 20:49
IP: 78.8.116.246

Proszę Was o nie obrażanie osoby która kryje się pod nikiem Wesoły Pielęgniarz, HISTORYK, historyk, Wesoły Żyd, Kowal itp. To nieszczęśliwy człowiek, niezrównoważony. NIE OBRAŻAJCIE GO, NIE DAJCIE SIĘ WCIĄGNĄĆ W PYSKÓWKĘ. ON CHCE KONIECZNIE SPROWOKOWAĆ DO ANTYSEMICKICH WYPOWIEDZI. NIE DAJMY MU TEJ SATYSFAKCJI!!! NAJLEPIEJ NIE ODPOWIADAJCIE MU. IGNORUJMY GO!!!

13.11.2009 22:08
Belfer IP: 83.10.151.150

Panie Tanalski, chociaż nie zgadzam się ze wszystkim co pan pisuje i ze stylem pana niektórych wypowiedzi to gratuluję odwagi w obronie swojej godności i poglądów. A detektywowi, który tak trafnie lokalizuje ludzi gratuluję "intuicji". Cóż, są ludzie którzy za dyskusję uznają tylko to co się pokrywa z ich poglądami. Mimo wszystko nie tracę nadziei, w końcu walka z niewiedzą i ciemnotą to mój zawód. Gdybym traktował uczniów, którzy nie zgadzają się ze mną, tak jak na tej stronie traktuje się adwersarzy, to musiałbym ich powybijać, albo same pały stawiać. Sam musiałbym pływać po Łodzi kanałami bo parę tysięcy spod moich rąk wyszło. Jak na razie nie muszę nawet przez ulicę przechodzić na widok byłych "ofiar", w Aleksie też. Jest więc jakaś nadzieja.

14.11.2009 00:19
Kuba IP: 188.33.7.166

Tomek, chyba najwyższa pora wprowadzić nowe zasady na forum - możliwość umieszczania komentarzy tylko przez osoby zalogowane, znane z nicka, a redakcji również z maila. Fakt, że jakieś anonimowe łachudry wycierają sobie pyski czyimś imieniem i nazwiskiem świadczy, że moment na to najwyższy. Dodatkowo pozwoli to uniknąć podszywania się pod innych użytkowników. Taka podstawowa identyfikacja pozwoliłaby też na banowanie osobników uciekających się do pogróżek, albo wyzwisk. A jak nie takie rozwiązania, to przynajmniej odredakcyjna cenzura, bo zaczyna dochodzić do naruszania dóbr osobistych.

14.11.2009 08:23
IP: 83.7.253.17

Brawo Panie Tanalski! Trochę im Pan napędził pietra. Chcą być sumieniem narodu, a tacy strachliwi. Myślę,że to braki w edukacji.

14.11.2009 12:42
Andrzej Tanalski IP: 78.8.126.84

Do Belfra: Bardzo dziękuję za poparcie. Oczywiście nie mam najmniejszych pretensji, że nie zgadza się Pan czasem z moimi poglądami, bo co to za dyskusja gdy wszyscy mają jednakowe poglądy? Również styl moich wypowiedzi czesto i mnie sie nie podoba, ale czasem trzeba zniżyć się do poziomu rozmówcy aby lepiej zrozumiał. Zresztą w ciagu ostatnichj 20 lat nie tylko ja schamiałem, ale również całe społeczeństwo. A jeśli siedzisz między wrony, musisz krakać jak i one. Cieszę się, że dzięki forum poznałem ludzi nie będących kołtunami jak Pan, Historyk, czy Kowal. Mam nadzieję, że powoli ujawnią się i inni normalni. Przy okazji wyjaśnię, że określnie "kołtun aleksandrowski" wpoił mi wychowawca w liceum, ś.p. prof. Gmyrek. Tępił On to towarzystwo niemiłosiernie. Minęło prawie pół wieku i nic się w Aleksandrowie nie zmieniło jeśli chodzi o sposób myślenia i kulturę wypowiedzi. Być może przyczyną jest brak wzorców? Proponuję utworzenie klubu dyskusyjnego, aby kołtuny miały zielone pojecia jak powinna wyglądać dyskusja. Niekoniecznie cenzuralna, ale co najważniejsze, merytoryczna. Pozdrawiam. AT

14.11.2009 12:46
Andrzej Tanalski IP: 78.8.126.84

Do Kuby: Bardzo proszę nie wprowadzać cenzury, ani przymusowego logowania się. Hyde Park powinien pozostać. Co najwyżej w nagłówku forum można opublikować uwagę, że treść postu MOŻE BYĆ DOWODEM W SĄDOWEJ SPRAWIE CYWILNEJ, LUB KARNEJ, A HAKER UJAWNIAJĄCY TAJNE DANE OSOBOWE RÓWNIEŻ MOŻE PONIEŚĆ ODPOWIEDZIALNOŚĆ KARNĄ. To powinno wystarczyć dla tchórzliwych kołtunów. Pozdrawiam AT

14.11.2009 12:50
Andrzej Tanalski IP: 78.8.126.84

IP: 83.7.253.17: Dziękuję za niezasłużone uznanie, bo pełne portki biedny anonim miał już w momencie wysyłania postu do mnie. Dlatego nie podpisał się. I to chyba nie wynika z braku edukcji, tylko z braku charakteru. Kołtunów można spotkać nawet wśród ludzi z dyplomami profesorskimi, czy doktorskimi. Pozdrawiam AT

14.11.2009 13:02
taksobieczytam IP: 91.193.99.58

Ja proponuje stworzyc forum dyskusyjne Aleksandrowa Łodzkiego? moge takie cos instalnac, umiescic na serwerze? chetni mogliby zostac moderatorami? co Wy na to? nawet mam ladna domene :) nie bedzie trzeba pluc na siebie przy okazji wiadomosci o jakims swiecie.

14.11.2009 13:42
AT IP: 78.8.126.84

Wspaniale Taksobie! Piszę się jako pierwszy uczestnik takiego klubu! Mam nawet na początek opowiadanie będące wzorem takiej kulturalnej dyskusji (choć zakończenie jest typowo aleksandrowskie). Mam również parę tematów do dyskusji: Na czym polegała pomyłka Marksa i błąd w założeniach komunizmu? Czy Bóg może stworzyć taki kamień, którego by nie mógł podnieśc? Albo niepodważalny dowód istnienia Boga? Wszystkie tematy oczywiście można opisać wyczerpująco w kilku zdaniach językiem zrozumiałym dla ludzi po podstawówce. Tylko obserwacja i udział w takich dyskusjach może nauczyć ludzi prawidłowego dyskutowania i wiedzy, że argumenty ad personam, czyli odwracanie tematu na osobę rozmówcy jest gaffą i przyznaniem się do porażki. Pozdrówka.AT a oto opowiadanie: "...jeśli dysponuje pan wolnym czasem – ciągnął dalej – może spróbujmy przeprowadzić coś w rodzaju procesu beatyfikacyjnego. Pan – skłonił się lekko – będzie wskazywał na dobre uczynki i postępowanie godne ludzi świętych, jakie reprezentują Stany Zjednoczone. Sobie zostawiam trudniejszą rolę adwokata diabła i tak, jak w tego typu procesach - będę szukał dziury w całym i wszelkie postępki U.S.A. będę tłumaczył w sposób najbardziej dla nich niekorzystny. Muszę przyznać, że zaskoczyło mnie to, ale zaprosiłem dystyngowanego pana do najbliższej kawiarni, abyśmy w kulturalnej atmosferze spróbowali przeprowadzić proponowany przez niego proces. Tym bardziej, że zadanie moje wydawało się dziecinnie łatwe. Od czego zaczniemy? – spytałem, gdy siedzieliśmy już przy kawiarnianym stoliku nad filiżankami aromatycznie pachnącej kawy. Do pana należy pierwszy ruch – uśmiechnął się dystyngowany pan – ja, jako adwokat diabła jestem figurą czarną. Doskonale – odparłem – pozwoli pan że zacznę od krótkiej charakterystyki terroryzmu i bezzasadności ataku terrorystycznego na U.S.A. Dystyngowany pan w milczeniu skinął głową. Jak wiadomo – zacząłem – terror jest stosowaniem przemocy, gwałtu i okrucieństwa w celu zastraszenia, lub zniszczenia przeciwnika. Terroryzm zaś jest znany od początku naszej cywilizacji. Już nie lękający się śmierci zabójcy-assasini Starca z Gór byli postrachem średniowiecznych dworów europejskich. Terroryzm współczesny jest działalnością małych ekstremistycznych grup, które za pomocą zabójstw, porwań itp. czynów przestępczych chcą zwrócić uwagę opinii publicznej na wysuwane przez siebie hasła, lub wymusić na rządach państw – przeciw którym występują – określone ustępstwa. Dystyngowany pan znów skinął głową nie protestując. Zniszczenie World Trade Center – w którego zgliszczach zginęło tysiące niewinnych ludzi – jest bezprzykładnym aktem zezwierzęconego terroryzmu skierowanego przeciw Bogu ducha winnym Stanom Zjednoczonym. Słusznie więc został uznany przez rząd tego kraju jako akt wypowiedzenia wojny przeciw Stanom Zjednoczonym przez terrorystów – zakończyłem. Jako szukający dziury w całym adwokat diabła – zaczął dystyngowany pan po wypiciu kilku łyków kawy – zmuszony jestem zwrócić pańską uwagę, że według wcześniej podanej definicji terroryzmu zamach na World Trade Center nie jest zamachem terrorystycznym. Dotychczas bowiem żadna grupa ekstremistyczna nie przyznała się do niego, nie wysunięto żadnych żądań wobec rządu Stanów Zjednoczonych, ani nie usiłowano zwrócić uwagi światowej opinii publicznej na jakiekolwiek hasła. Być może jest to kwestią czasu, ale do tej chwili zamachowcy swym działaniem przypominają słynnego Kapitana Nemo z powieści Juliusza Verne „Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi”. Oczywiście z wyjątkiem samobójstwa zamachowców. Widząc moje osłupienie dystyngowany pan wyjaśnił: -Jeżeli dobrze pamiętam, to otoczony sympatią autora i czytelników Kapitan Nemo mścił się na Brytyjczykach za okrucieństwa popełniane przez nich w Indiach. Również nie wysuwał on żadnych żądań, ani nie zwracał uwagi publicznej na owe okrucieństwa. Po prostu zatapiał brytyjskie okręty i okręty innych państw ścigające go na oceanach. Proszę zwrócić uwagę, że nikt z czytelników nie potępiał go za to i uznawał jego moralne prawo do zemsty na niewinnych przecież ludziach. Zatkało mnie, więc perorował dalej. – Jeśli zaś mówimy o terrorze, to zastosował go rząd Stanów Zjednoczonych wobec Bogu ducha winnej ludności Afganistanu, gdzie podobno ukrywa się przywódca terrorystów – bin Laden. Rząd Stanów Zjednoczonych przypomina pewnego starożytnego władcę, który kazał łańcuchami smagać morze, które zatopiło jego flotę. Proszę zwrócić uwagę, że rząd U.S.A. wskazał bin Ladena, osądził go bez sprawy sądowej i skazał na śmierć. Są to działania mające cechy działania państwa totalitarnego, a nie demokratycznego, praworządnego państwa. Zdołałem odzyskać głos i zawołałem: - Ależ Stany Zjednoczone podkreślają na każdym kroku, że nie chcą wojny z ludnością Afganistanu i z chirurgiczną precyzją atakują wyłącznie obiekty wojskowe Talibów, którzy ukrywają bin Ladena! Dystyngowany pan skrzywił się i powiedział: - Pozwoli pan, że zaoponuję. Chirurgiczna precyzja nalotów bombowych, czy uderzeń rakietowych jest niemożliwa. Nawet zwykły ręczny granat ma pole rażenia rzędu kilkudziesięciu metrów. Pole rażenia ciężkiej bomby lotniczej jest rzędu setek, czy tysięcy metrów. Ofiary wśród ludności cywilnej są więc nieuniknione i rosną szeregi wrogów U.S.A. – to oczywiste. Niech pan również weźmie pod uwagę, że amerykański lotnik atakujący bombami Afganistan jest bohaterem walczącym za ojczyznę. Jeśli natomiast biedny zaatakowany Afgańczyk weźmie bombę do walizki i zdetonuje ją na terytorium Stanów Zjednoczonych, to będzie traktowany jak terrorysta. Gdzie więc równość wobec prawa? Chwileczkę – przerwałem z oburzeniem – sam pan porównywał niedawno terrorystów do szlachetnego Kapitana Nemo, który słusznie mścił się na Brytyjczykach za ich okrucieństwa w Indiach. Jakich to według pana okrucieństw dopuściły się Stany Zjednoczone, jeśli chce pan usprawiedliwić atak na World Trade Center? Ależ ja tego nie mam zamiaru usprawiedliwiać, bo usprawiedliwić tego nie podobna! – zawołał dystyngowany pan – to tylko moja rola adwokata diabła zmusza mnie do wyszukiwania wszelkich czynników, które mają nie usprawiedliwić terrorystów, a pomóc nam zrozumieć ich psychikę i motywy działania. Miał rację – wypiłem więc łyk kawy i uspokoiłem się. Jeśli więc zastanowimy się, co mogło by być uznane za amerykańskie okrucieństwo – zaczął dystyngowany, to można zacząć od ludobójczego wyniszczenia tubylczych Indian amerykańskich. Ale, żeby nie wnikać zbyt daleko w historię zacznijmy od niedalekiej przeszłości. Już bomby atomowe w Hiroszimie i Nagasaki sprowokowały głosy, że było to zbyteczne okrucieństwo wobec dobijanej Japonii. Następnie były interwencje w Korei i Wietnamie, a trzeba pamiętać że współczesne wojny są brudnymi wojnami i nie można wyjść z nich jak rycerz bez skazy. Wszystkie przysparzały przeciwników Stanom Zjednoczonym. Również konflikt izraelsko-arabski, w którym U.S.A. zawsze stawały po stronie Izraela przysporzył Amerykanom wrogów w świecie arabskim. Żydowskie przysłowie mówi, że jest bardzo dobrze, gdy ktoś ma 50% racji. Według Stanów Zjednoczonych Izrael miał zawsze 100% racji we wszystkich kwestiach spornych. Stąd radosne tańce na ulicach Libanu. Myślę, że to wystarczy, aby w największym skrócie wspomnieć o możliwych przyczynach nienawiści do U.S.A. wynikających z ich działań oficjalnych i jawnych. Pozostaje jeszcze działalność ukryta, czyli dywersyjno-szpiegowska. Nie wiele wiem na ten temat, bo działalność ta jest z natury swego charakteru utajniona, ale ze zgrozą oglądałem w naszej telewizji – a nie można nazwać jej antyamerykańską – wyznania emerytowanego agenta C.I.A. Posiwiały były agent ze wstydem przyznał, że m.in. zatruwał mleko przeznaczone dla dzieci gdy był rezydentem na Kubie. Te dzieci już dawno dorosły i z pewnością nie lubią U.S. A. Po tym programie sam się zastanawiam, czy nie wierzyć w te wszystkie bzdury propagandowe o amerykańskich sabotażystach, jakimi karmiła nas komuna. Muszę przyznać, że facet drażnił mnie coraz bardziej, ale słuchałem go udając spokój. Kontrowersyjna – według mnie – jest też sprawa wypowiedzenia wojny terrorystom – ciągnął dalej dystyngowany. Wypowiedzenie wojny sankcjonuje przemoc obydwóch stron konfliktu. Wypowiadając więc wojnę – Stany Zjednoczone zgodziły się na ewentualne akcje odwetowe terrorystów i eskalację konfliktu. Ale nie o tym mieliśmy mówić – przerwał dystyngowaniec – bo to dotyczy faktów już po zamachu. Naszym zadaniem jest ustalenie co mogło być przyczyną konfliktu. Omówiliśmy jak dotychczas w maksymalnym skrócie i uproszczeniu zewnętrzne przyczyny możliwej nienawiści do U.S.A. pozostały do omówienia możliwe przyczyny wewnętrzne – ciągnął dalej. Jeśli odrzucimy potomków Indian, którzy ocaleli na terytorium U.S.A. – pozostaje tam jeszcze wiele grup rasistowskich, narodowych, lewaków, wyznawców różnych sekt i zwykłych psychopatów, które nienawidzą amerykańskich instytucji państwowych. Typowym przykładem jest Stan Kaczyński, czyli UNAbomber. Władze U.S.A. nie patyczkują się z nimi, czego dowodem było wybicie do nogi oddziału paramilitarnej milicji, która przestała uznawać rząd Stanów Zjednoczonych i płacić podatki. Kajdany na nogi stosowane od dawna przez prawo Stanów Zjednoczonych nie były znane w hitlerowskich Niemczech ani w bolszewickiej Rosji. Z innych wynalazków amerykańskiej demokracji przypomnę pas z wbudowanym szokerem elektrycznym zakładany oskarżonym. Tego pasa użył Wysoki Amerykański Sąd przeciw oskarżonemu w czasie procesu. Sprawę trzeba było odroczyć ze względu na omdlenie oskarżonego. Jeśli takie metody stosują demokratyczne sądy w stosunku do własnych obywateli jeszcze przed ich skazaniem – czyli w myśl prawa niewinnych, to czego można spodziewać się po amerykańskiej demokracji w stosunku do cudzoziemców? Proszę pomyśleć, co czują sędziwi kaci z Gestapo, O.G.P.U., czy U.B., którzy musieli wysłuchiwać wrzasku swych ofiar, gdy zrywali im paznokcie w celu wymuszenia odpowiedniego zachowania w czasie procesu! W dodatku oni byli potępiani przez społeczeństwo jako zbrodniarze, a tu włącza się pilotem szoker w pełnym majestacie demokracji! Tu pan przeholował! – Przerwałem mu do głębi oburzony – słuchając pana odnoszę wrażenie, że słucham terrorysty nienawidzącego Stanów Zjednoczonych! Bo muszę się przyznać – powiedział dystyngowaniec – że we wczesnej młodości walczyłem w Armii Krajowej i byłem terrorystą w myśl obowiązującego wówczas prawa. To nie to samo! – przerwałem mu – był pan żołnierzem podziemnej armii podlegającej legalnemu rządowi przebywającemu chwilowo za granicą! Rządy były wtedy nawet dwa – londyński i moskiewski – odparł dystyngowaniec – ale myśleliśmy wówczas jak terroryści i traktowani byliśmy jak terroryści. Zarówno w czasie wojny, jak i po wojnie. Mogę pana zapewnić, że gdybyśmy mieli okazję poświęcić własne życie uderzając wypełnionym po czubki skrzydeł benzyną samolotem w Kreml, Reichstag, czy Kancelarię Rzeszy – nikt z naszej kompanii nie zawahał by się! Kładąc wielokrotnie na szali własne życie nie ceniliśmy również życia osób niewinnych i cywilnych. Dowodem zaś ofiarności naszych chłopców jest fakt, że z całej kompanii dwaj tylko przeżyliśmy wojnę. Kolegę wykończyło U.B. już po wojnie. Ja żyję tylko dzięki temu koledze, gdyż nie wymienił on mojego nazwiska podczas zrywania paznokci! Ale wracając... Nie! – przerwałem mu – wracając do pańskiej wcześniejszej wypowiedzi muszę z najgłębszym oburzeniem stwierdzić, że porównał pan Stany Zjednoczone do hitlerowskich Niemiec, czy stalinowskiej Rosji! Stanowczo protestuję przeciwko takim porównaniom i żądam wycofania tych argumentów, oraz przeproszenia Stanów Zjednoczonych! – Popatrzyłem na niego wrogo. Ależ uczynię to z największą chęcią! – zawołał dystyngowaniec wznosząc dłonie w pokojowym geście – tym bardziej, iż uważam że Stany Zjednoczone nie zapisały jeszcze czarnych kart w swej krótkiej historii, jak zdarzyło się to już niektórym innym narodom. Przecież 200 lat historii U.S.A. to zaledwie cztery przeciętne okresy dorosłego życia! Osobiście uważam, że Stany Zjednoczone są normalnym państwem, które z racji swej wielkości i silnej gospodarki rości sobie – słusznie czy nie – prawo do nauczania reszty świata. Proszę jednak zwrócić uwagę, że już dwa tysiące lat temu Chrystus polecił swym apostołom, aby nieśli jego nauki do wszystkich narodów świata. W ciągu tych dwóch tysięcy lat znalazła się pewna ilość jednostek, które w swym życiu stosowały nauki Chrystusa, ludzie ci po śmierci zostali świętymi. Ale ani jeden naród nie zastosował tych nauk w swej polityce międzynarodowej! W polityce międzynarodowej od najdawniejszych czasów obowiązuje prawo Kalego – dobrem jest to, co jest dobre dla mojego narodu, a złem to, co dla narodu jest złe. Może jedyna Polska – ten Chrystus narodów – odstaje dzięki swym elitom od tego przygnębiającego stanu. Polskie elity bowiem – przy całkowitym niezrozumieniu i sprzeciwie naszego społeczeństwa – od wielu lat starają się postępować w myśl nauk Chrystusa i nie bacząc na dobro własnego narodu starają się zadowolić inne narody. Gdyby nie Polska – można było by mówić o klęsce cywilizacji i religii! Z coraz mniejszą uwagą i z rosnącą wściekłością słuchałem jego demagogicznych wywodów, ale gdy zaczął „Ja drugoj takoj strany nie znaju...” – nie zdzierżyłem. Z całej siły wyrżnąłem pięścią w jego dystyngowany nochal! Jak takie dystyngowane bydlę może obrażać nasz naród, U.S.A., religię i cywilizację! Za bardzo przejął się swoją rolą advocatus diaboli! Szlag by go trafił! Gdy leżał tak bez ruchu na podłodze nie miał już dystyngowanego wyglądu i był dziwnie płaski. Nawtykałem mu jeszcze kilka kopniaków w okolice wątroby, aby miał o czym myśleć gdy wróci do przytomności, po czym zadowolony z siebie wyszedłem z kawiarni. Za drzwiami zadowolenie moje jeszcze wzrosło, bo uprzytomniłem sobie, że nie zapłaciłem za kawę. Niech bydlak płaci! – pomyślałem mściwie, bo terrorystów i ich obrońców należy tępić i gnoić na każdym kroku! Jeśli zaś gnoić – to do końca!"

14.11.2009 14:04
IP: 78.8.194.45

Andrzeju Tanalski, Kowalu, Historyku, historyku, belfrze i jak byś się tam nie podpisał - ujawnienie twojego imienia i nazwiska jest jedyną metodą na wzięcie przez ciebie odpowiedzialności za słowa które wypisujesz na tym forum. Sam ze sobą prowadziłeś wymianę zdań w celu pognębienia rozmówcy. To jest honorowe? Wypisywałeś najbardziej parszywe teksty o Polsce i o Polakach ( np: "dobry polak to martwy polak" ) chowając się pod kilkoma nickami i teraz śmiesz odwoływać się do honoru. Teraz gdy nareszcie ktoś ujawnił twoje personalia piszesz że to ty sam zrobiłeś. To szczyt cynizmu zakłamania i bezczelności. Ale jeśli ktoś wcześniej czytał twoje wypociny firmowane tymi nickami to wie z kim ma do czynienia. Wszystkich namawiam do przeglądania wcześniejszych wpisów Andrzeja Tanalskiego chowającego się tchórzliwie pod różnymi nickami. Sposób w jaki prowadzi dyskusję sam ze sobą świadczy, że albo zdziecinniał już na starość, albo jego zdrowie psychiczne wymaga wsparcia specjalisty.

14.11.2009 14:10
anka IP: 87.105.83.38

Od razu widać że to jakiś psychol

14.11.2009 14:14
taksobieczytam IP: 91.193.99.58

"ujawnienie twojego imienia i nazwiska jest jedyną metodą na wzięcie przez ciebie odpowiedzialności za słowa które wypisujesz na tym forum." dobre stwierdzenie, szkoda ze osoby ktore wypisuja rzeczy typu "zlodziej" "nielegalnie pobiera pieniadze" itp. rowniez nie chca za to brac odpowiedzialnosci, nie chca nawet swoja wiedza podzielic sie np. z CBA, ABW itp. :( wydaje mi sie ze przez to iz robiliby to samo :( tekst pisza tylko po to aby zamienic sie stolkami "teraz wy przy korycie, pozniej my przy korycie" i co wybory zmiana... tylko jakie korzysci z tego ma miasto? zadnych niestety.

14.11.2009 14:17
taksobieczytam IP: 91.193.99.58

Czekam i czekam na wiadomosc na tej stronie typu "Stowarzyszenie Przedsiebiorcow Aleksandrów... zorganizowalo w miescie pomoc dla... itp.", "Klub PiS pomogl dziecia...", "Klub PO w tym tygodniu zorganizowal dla mieszkancow...", niestety tego nei przeczytamy :( wszyscy maja w glowal tylko walke... obrazanie sie wzajemnie... mieszkancy sa na koncu...

14.11.2009 14:23
Andrzej Tanalski IP: 78.8.126.84

Ujawniając moje nazwisko strzeliliście sobie kołtuny samobója! Bo ja od tej chwili mogę z dumą podpisywać się, a wy kołtuny wychodzicie na tchórzliwe kundle szczekające bezpiecznie ukryte za płotem! To takich jak wy nazwał Piłsudski "zaplutymi karłami reakcji" zanim porzucił katolicyzm i zmienił wyznanie! To przez takich jak wy! I jeszcze jedno: gdybyście naprawdę wierzyli we moją starczą denmencję, to nie balibyście się moich wypowiedzi. Jak widać, wszystkie wasze strachy Historyka, Kowala, Belfra skupiliście w mojej osobie, bo w waszych zakutych łebkach nie mieści się, że może być w Aleksandrowie więcej ludzi myślących samodzielnie! Nadal podtrzymuję swoje opinie i jestem gotów do merytorycznej dyskusji w ich obronie. A wy tego nie potraficie i trzesiecie portkami przed dyskusją. Potraficie tylko płakać na forum, że Tanalski napisał to, czy tamto! Płaksy i tchórze, to jest to, co z was wyszło!

14.11.2009 14:35
Historyk IP: 78.8.196.252

Tak czy siak powinien Pan się już uspokoić Panie Anrzeju. Prawdę mówiąc to trochę się Pan ośmiesza. Stracił Pan już całkowicie wiarygodność.

14.11.2009 14:39
AT IP: 78.8.126.84

Przyjmuję każdą krytykę z ust rozsądnego człowieka i dlatego ciekawi mnie, czym tak się według pana ośmieszyłen i przez co straciłem wiarygodność? Prosze o jasną i wyraźną odpowiedź. Pozdrawiam.

14.11.2009 14:43
Belfer IP: 87.105.84.234

Andrzeju przesadziłeś. Uwikłałeś mnie bez mojej wiedzy w jakieś gierki. Wstyd mi za Ciebie! Nie podpisuj się już moim nikiem.

14.11.2009 14:53
AT IP: 78.8.126.84

I co, aleksandrowskie kołtuny? Nie wystarczy podszywać się tchórzliwie pod cudze nicki! Trzeba mieć jeszcze wiedzę, aby odpowiedzieć! :P)

14.11.2009 14:56
kowal IP: 87.105.83.130

A ja cie miałem Andrzeju za kulturalnego. A tu taki wstyd! Więcej z tobą nie będę rozmawiał. Umawiaj się z taksobieczytam! Z nami koniec!

14.11.2009 16:57
Belfer IP: 83.10.151.150

Do IP.105.84.234 który o godz. 14.43 podpisałeś się moim nickiem - uprzejmie proszę nie robić tego więcej. Administrator strony dysponuje moim prawdziwym nazwiskiem, którego używam w adresie mailowym i można bez trudu sprawdzić kto sobie na takie numery pozwala. Widać to taka tradycja lokalna, że kiedy kończą się argumenty, nawet wobec wypowiedzi dalekich od tematu to zaczyna się chamstwo.

14.11.2009 17:34
Belfer IP: 83.10.163.14

Panie Andrzeju, chyba już pan zauważył, że od kilku postów ktoś robi sobie chamskie jaja i umieszcza wypowiedzi podpisywane cudzymi nickami. Dajmy sobie spokój bo jak powiedział Konfucjusz (chyba, mogę się mylić) Nie kłóć się z głupcem, ludzie mogą nie zauważyć różnicy. Polemizować można z ludźmi, którzy mają własne poglądy, a nie paplają to co się im na zebraniach tego, czy innego stowarzyszenia, partii lub koła radyjnego do łba nawkłada.

14.11.2009 17:49
Andrzej Tanalski IP: 78.8.126.84

Nie przjmuj się Belfrze! Od razu było widać, że to jest podszywanmie się pod Twój, czy Historyka nick! Wystarczyło sprawdzić jak w pokerze wiedzę kołtuna. I sprawa była jasna. To na takich kundlach poślizgnął się Gierek. Nabijali się z Ruskich, że kradną patenty i tylko na tym jadą ze swoim przemysłem. Więc Gierek kupił naszym kołtunom patenty. I oczywiście sfajdali się, bo co innego nabijać się z drugich, a co innego, gdy trzeba wykazać się umiejętnością i organizacją. Dlatego tak nie lubią Ruskich!

14.11.2009 19:29
Belfer IP: 81.168.186.47

Panie Andrzeju byłem z Panem gdy toczył Pan bój z aleksandrowskimi kołtunami, ale teraz to Pan przesadził! Jak Pan śmie zawłaszczać cudze niki!? Mało Panu Kowala? Prowadziliśmy tak ciekawe konwersacje, tyle razy przyznawałem Panu rację a teraz co? - Świństwo!

14.11.2009 19:30
IP: 81.168.186.47

Znalazł się patenciaż !

14.11.2009 20:38
Statysyka wyrazów IP: 78.8.196.104

Brawo Wesoły Andrzeju. W Twoim poście znajduje się 1938 wyrazów, 11959 znaków (bez spacji) i 13960 znaków ze spacjami.

15.11.2009 09:12
AT IP: 78.8.123.29

Jednak kołtunki są rozbrajające! Chcieli błysnąć wiedzą, więc policzyli ilość znaków w moim poście! Paluchów wam starczyło?

15.11.2009 12:46
Belfer IP: 83.10.163.14

Nasz Aleksandrów to jednak cudowne miasto. Tydzień temu zalogowałem się na tym forum,a już obrzucono mnie błotem, przypisano nazwisko człowieka, o którego istnieniu nawet nie wiedziałem, a wreszcie ktoś tak mnie polubił, że posługuje się moim nickiem. Kariera zaiste szybsza niż Kononowicz w wyborach. Ale niech tam: - Wszystkim podzielającym moje opinie i poglądy dziękuję, - Oponentom potrafiącym podyskutować, wytknąć błąd, czy po prostu skrytykować przekazuję wyrazy szacunku. Różnijmy się szlachetnie, walczmy na słowa i argumenty, nawet ostro ale fair. - A Tobie nieszczęśliwy człowieku, potrafiący tylko obrażać się i obrażać innych mogę tylko współczuć. Ponieważ jednak jest niedziela i miałem już okazję być w kościele, to powiem (napiszę) to co wypada chrześcijaninowi: POKÓJ Z TOBĄ I TWOIM DOMEM. Znikam z tego wątku. Spróbuję podyskutować z innymi.

15.11.2009 13:57
IP: 78.8.193.233

...." Ostro ale fair ".... szczyt zakłamania!!! Tanalski musisz wymyśleć nowy nik np: racjonalizator, wynalazca, filozof, myśliciel.....lub inny taki wskazujący na głębie intelektu i budować wizerunek od nowa. Niestety będzie to bardzo trudne. Twoje poglądy są aż tak rażąco skrajnie odosobnione, że zaraz się zdekonspirujesz.

15.11.2009 14:03
Andrzej Tanalski IP: 78.8.123.29

Dzięki takim tchórzom jak ty i tobie podobni, ja nie muszę ukrywać się za nickiem. To wy dalej szczekacie bezpiecznie zza płotu, jak wspomniane kiedyś przeze mnie aleksandrowskie psy podwórzowe!

15.11.2009 14:34
IP: 78.8.193.117

Jak na razie Andrzeju Tanalski nikt z uczestniczących w tym forum nie użył tylu obelg i wyzwisk co ty. Orażasz na lewo i prawo. Wiedza inteligencja, oczytanie itp. itd. to jednak zbyt mało gdy jest się po prostu w głębi duszy prostakiem. Dobrze się stało, że zostałeś ujawniony. Myślę, że po zebraniu wszystkich twoich obraźliwych wypowiedzi, które zamieściłeś na tym forum, powstanie materiał który posłuży do dalszego działania.

15.11.2009 15:27
AndrzejTanalski IP: 78.8.123.29

"Art. 49. 1. Kto przetwarza w zbiorze dane osobowe, choć ich przetwarzanie nie jest dopuszczalne albo do których przetwarzania nie jest uprawniony, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. 2. Jeżeli czyn określony w ust. 1 dotyczy danych ujawniających pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne lub filozoficzne, przynależność wyznaniową, partyjną lub związkową, danych o stanie zdrowia, kodzie genetycznym, nałogach lub życiu seksualnym, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3."

16.11.2009 18:19
aleks IP: 77.254.253.70

A.T - kołtunie tylko znasz jedno słowo,jak zerkniesz w lusterko to co widzisz -kołtuna to prawda kołtunie.

GRAPHICS, CSS by JOEYstudio.pl
PHP/MYSQL by WebHome.pl
ALEMIASTO.PL© 2009-2010
Wszelkie prawa zastrzeżone