
komentarze
dodaj komentarzDJ? i już mi się odechciało do Sresto przychodzić...
nie ratatam, wiolonczeniste i organiste Presto zaprosi, zebyś sie świetnie bawił cmentarnie :) Siedź w domu i gnuśniej, siedząc przed komputerem, wstawiając żulerskie opisy, popijając browca z biedronki ach biedronki.
jak już coś to wiolonczeListe. Nie każdy ma ochotę słuchać dennych kawałków, które przez pół godziny brzmią tak samo i nic się w nich nie zmienia. Sztuczna generacja... ehh
Zgadzam się. Nie każdy ma ochotę posłuchać muzyki elektronicznej. Jednak, lokal ma charakter mało zobowiązujący. Chętnych klasycznych wrażeń muzycznych zapraszam do filharmonii, a malkontentów i wiecznych marud do psychiatry. Mimo kiepskiej pogody nastroje dopisały! Pozdrawiam smutasów!
aaaaaa nie pomyślałeś/łaś tłuku, że to mogła być literówka? z treści wynika, że autor nie ma problemów z gramatyką, stylistyką i idzie z duchem czasu. Racja racja malkontenctwo i marudzenie, wystarczy poczytac jakiekolwiek komentarze na alemiasto. Niezadowolony ratatam to pewnie wyprych z kiteczką o ujmującej minie ezapowego skurczu na twarzy i saszetką w kroju moszny zarzuconą przez ramie jak przystało na nonkonformiste o tylko pierwszym stopniu umuzykalnienia, słyszącego róznorodność tylko w jednym gatunku muzycznym. Wszystkie pozostałe style, to dla niego nie pięciolinia tylko nutka i pauza w jednym szeregu na jednej strunie. Bsz ciekawe co na te komentarze powiedziałaby Roisin Murphy albo sam papież muzyki elektronicznej (generowanej przez samego boga - komputer) Schinichi Osawa. Ach zaścianek ten ale-ksandrów.
cieszę się, że prowokacja poskutkowała :) cmentarna zabawa - to może zagramy "Cmentarną polkę w A-dur"? ;) siedzenie w domu i gapienie się w monitor jest dla tych, którym brak choć odrobiny woli do konstruktywnego działania - uwierze zawsze mam co robić a przy kmputerze ślęczę, bo taki mam zawód :D czym jest "żulerski opis" hmmm... żadna znana mi metoda fermentacyjna nie pozwala pozyskać piwa z biedronki! ;p właśnie o sztuczność, monotonne brzemienie mi chodzi - nie potrafię słuchać muzyki, która od słuchacza nie wymaga kompletnie niczego - czyżby ludziom podobały się tylko melodie, które już raz słyszeli "No... To... Poprzez... No reminiscencję. No jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę." :D sądzę, że lokal nie musi się ograniczać tylko do DJ'i i spokojnie można popracować nad czymś co rzeczywiście pozwoli na jakis rozwój kulturo-społeczny i może zrobić krok w przód w celu wydostania się z zaściankowego trybu życia. ale co ja tam mogę wiedzieć, w końcu jestem tylko "wyprychem z kiteczką o ujmującej minie ezOpowego skurczu na twarzy" (swoja drogą 'beeee' jakim cudem z jednego zdania prostego rozszyfrowałeś mój portret psychologiczny? powinieneś pracować w policji - byłby niezły ubaw podczas aresztowań boguwinnych ludzi, bo akurat ich gęba/osoba pasowała do Twojego portretu)... z niecierpliwościaczekam na kolejną odsłonę "Presto on Air" - spróbujcie mnie czymś zaskoczyć ;)
(S)Ratatam dla mnie będziesz tylko malkontentem.
malkontentctwo jest podobno naszą narodową cechą!
tak jak złodziejstwo. tym sposobem sam sie wydałeś :P
605 571 887
609 153 033
Artur Sikora
redakcja@alemiasto.pl
0 605 571 887











