ALemiasto.pl

Burmistrz, czy Darth Vader?

Czy nadchodzi czas kiedy Jacek L. Burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego będzie zwoływał sesje Rady Miejskiej z aresztu?

Wydaje się, że jeszcze za wcześnie rozpoczynać przygotowania do nowej samorządowej kampanii wyborczej w Aleksandrowie Łódzkim, ale wiem, że już rozpoczęła się giełda nazwisk na funkcję komisarza Urzędu Miejskiego.

Osoba Burmistrza Aleksandrowa Łódzkiego jest głównym bohaterem w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w Poddębicach. Z wiarygodnych źródeł wiem, że nie jest to jedyne nazwisko przewijające się w tej sprawie. Wiem również, że solidarność gwardii Szejka została złamana i znalazła się osoba, która w zamian za układ z prokuraturą złożyła zeznania obciążające głównego bohatera.

Jeszcze ciekawiej robi się kiedy w nieoficjalnej rozmowie z wiarygodnym źródłem dowiaduję się, że nie jest to jedyne działanie pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Łodzi, w której głównym bohaterem jest Burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego i osoby z jego najbliższego kręgu. W tym drugim przypadku, o którym jak podejrzewam jako pierwsze poinformują w przyszłości media ogólnopolskie, mowa o jeszcze większych kwotach niż te które przewijają się w opisywanej przeze mnie sprawie. 

Instytucje państwa działają powoli, ale jak kiedyś napisałem działają jak walec. Ponieważ w końcu nad sprawą osobiście pieczę przejęły osoby zainteresowane precyzyjnym wyjaśnieniem patologicznych zjawisk opisywanych na łamach naszego portalu można spodziewać się efektów działania prokuratury jeszcze przed jesiennymi wyborami. Są tacy którzy obawiają się, że nasz lokalny lider będzie próbował uciec przed odpowiedzialnością pod parasol immunitetu poselskiego. 
Mam nadzieję, że Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Aleksandrowie Łódzkim ze swojej strony nie będzie się jak dotąd biernie przyglądać łamaniu ustawy o samorządzie. Zdecydują o tym radni Platformy Obywatelskiej, albo otrzeźwieją i w porę podejmą kroki samooczyszczenia swojego środowiska, czego oczekują również władze Platformy Obywatelskiej, albo... "pójdą na dno z Titaniciem przy akompaniamencie orkiestry". 

Moim celem, głównym celem dla którego postanowiłem zostać radnym jest jawność i przejrzystość życia publicznego w naszej małej lokalnej społeczności. Bez względu na skalę ataków na mnie i moje otoczenie z nieznanym większości uporem osiągnę swój cel, bo jak mało kto wiem, że "pacjent ma świadomość, iż jest chory, ale nie ma odwagi samodzielnie podjąć leczenia".

Ostatnio człowiek bliski kiedyś naszemu burmistrzowi zwrócił się do mnie w trakcie rozmowy z pytaniem: "Adam kiedy nastąpił ten moment kiedy to wszystko tak się pogmatwało, przecież walczyliśmy o te same ideały. Nie potrafię znaleźć tej granicy czasowej? Jacek jest dla mnie, jak Anakin Skywalker ciężko określić mi kiedy stał się Darth Vaderem". - Bardzo mi się spodobało to porównanie, bo mam dokładnie te same mieszane odczucia, jak wiemy Vader nie jest jednoznacznie złym bohaterem akcji.

Źródło:
Adam Ruda-Rożniakowski
aleksandrowonline.pl

Galeria