ALemiasto.pl

Narkotyki z lodówki

Policyjni wywiadowcy ze zgierskiej komendy zatrzymali dwóch braci, u których m.in. w lodówce znaleźli łącznie ponad 350 gramów marihuany. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.

W nocy z 6 na 7 stycznia 2018 roku policyjni wywiadowcy pełniący służbę w nieoznakowanym radiowozie na terenie Aleksandrowa Łódzkiego zwrócili szczególną uwagę na miejsca, w których dochodziło wcześniej do handlu narkotykami. Około godziny 22.00 zauważyli grupę nerwowo rozglądających osób. 5 osób zostało wylegitymowanych. Dwóch mężczyzn wykazywało objawy zażycia środków odurzających. Podczas kontroli osobistej funkcjonariusze znaleźli przy 23-latku dilerkę z suszem roślinnym, natomiast jego brat miał bibułkę z tytoniem wymieszanym z marihuaną. Testery potwierdziły obecność narkotyku. Obaj zostali zatrzymani. Podczas przeszukania ich mieszkania policjanci znaleźli w lodówce trzy pojemniki wypełnione suszem o intensywnym zapachu marihuany. Łącznie do depozytu trafiło ponad 320 gramów narkotyku o czarnorynkowej wartości blisko 10 tysięcy złotych. Dodatkowo śledczy zabezpieczyli 12 tysięcy złotych, które najprawdopodobniej pochodzą z przestępczego procederu. 8 stycznia 2018 roku bracia usłyszeli zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Prokurator zdecydował wobec obu o dozorze policyjnym.

KWP Łódź

Galeria