ALemiasto.pl

154 rocznica powstańczej potyczki

Ludzie, którzy polegli w owej potyczce nie byli dla nas obcy, a dalsze losy tego oddziału bezpośrednio wiążą się z naszymi stronami...

W ostatnich kilku latach zwyczajem stało się wspólne spotkanie środowisk patriotycznych 10 września, pod krzyżem w Brużyczce Małej. To zapomniane przez wiele lat miejsce upamiętnia potyczkę oraz śmierć 20 Powstańców, którzy zginęli z rąk Kozaków, próbując przedrzeć się z dworu w Brużyczce w stronę Bzury. Powstańcy, którzy należeli do oddziału kpt. Szumlińskiego zostali pochowani w zbiorowej mogile.

W tym roku spotkaliśmy się w licznym gronie (m.in. radni powiatowi, członkowie Koła Prawa i Sprawiedliwości z Aleksandrowa Łódzkiego oraz członkowie Stowarzyszenia Przedsiębiorców Aleksandrowa Łódzkiego "2000", młodzież i Strzelcy Rzeczypospolitej), aby w obecności i pod przewodnictwem księdza Maksymiliana Pyzika zmówić wspólną modlitwę i złożyć kwiaty. Odśpiewaliśmy również hymn Polski. Cieszy to, że co roku, rocznicę tę upamiętnia coraz więcej młodych osób.

Jeżeli chodzi o dalsze losy powstańczych oddziałów w naszej okolicy, kolejne walki w tym rejonie były toczone tego samego dnia (10.09.1863) między innymi w Dalikowie i Gajówce, gdzie w bitwie z Rosjanami poległo 53 powstańców z oddziału mjr. Skowrońskiego, a dalszych kilkunastu zmarło później w wyniku odniesionych ran. Po samej bitwie doszło do pacyfikacji i spalenia wsi przez Rosjan, podczas której żywcem spłonęło wielu mieszkańców. Prochy powstańców, jak również prochy mieszkańców wsi spoczywały na miejscowym cmentarzu. W roku 1937 władze polskie postawiły także obelisk upamiętniający tamte wydarzenia. Niestety, został on zniszczony przez Niemców podczas okupacji.

Galeria