ALemiasto.pl

Wandale znowu w akcji

Już wcześniej informowaliśmy, że plagą w naszym mieście są wandale niszczący elewacje budynków i płotów. Nie pomogły apele do rozsądku pseudografficiarzy. Z każdym miesiącem pomazanych ścian przybywa, nieoszczędzane są nawet świeżo odnowione elewacje.

Tym razem po raz kolejny padło, na już dość mocno wymazaną ulicę, a mianowicie aleję Wyzwolenia.

W czasie nocnych „rajdów” grupa pseudokibiców klubu sportowego zniszczyła elewacje bloków, mażąc ją wulgarnymi napisami i symbolami klubowymi. Nie brakuje także elementów antysemickich.

Przy tej okazji nasuwa się pytanie: czy działa, a jeśli tak to na ile skutecznie, miejski monitoring? W pobliżu miejsca zdarzenia zlokalizowane są dwie kamery: na dachu jednego z pomazanych bloków oraz na ulicy Wojska Polskiego (na przeciwko ryneczku). W prawdzie ściany pomazanych budynków nie są w bezpośrednim zasięgu oka kamer, ale może uchwyciły powracających z akcji „malarzy amatorów”.

Warto dalej zastanowić się: jak często nasza policja korzysta z zapisu miejskich kamer? W wykrywaniu przestępstw z pewnością nie pomaga słaba jakość rejestrowanego obrazu oraz miejsce, w którym jest zapisywany (Urząd Gminy). Obraz powinien być na bieżąco analizowany na komisariacie policji. U nas jest jednak inaczej.

W naszym wspólnym interesie jest baczne obserwowanie swojej okolicy i zgłaszanie tego typu przestępstw na komisariat policji. A może po prostu zainteresujmy się tym co robią nasze dzieci w nocy.

Apelujemy do zgłaszania wszystkich przypadków wandalizmu.

Galeria